USA wydadzą w ciągu dwóch lat 25 mld USD na naprawę sprzętu uszkodzonego w Iraku

USA wydadzą na naprawę uszkodzonego w Iraku sprzętu US Army 25 mld USD w ciągu dwóch lat - poinformowała gazeta i portal Defense News, powołując się na raport organizacji analitycznej Amerykańskie Centrum Postępu (CAP).

USA wydadzą na naprawę uszkodzonego w Iraku sprzętu US Army 25 mld USD w ciągu dwóch lat - poinformowała gazeta i portal Defense News, powołując się na raport organizacji analitycznej Amerykańskie Centrum Postępu (CAP).

USA wydadzą w ciągu dwóch lat 25 mld USD na naprawę sprzętu uszkodzonego w Iraku

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 27-04-2006, 17:42

USA wydadzą na naprawę uszkodzonego w Iraku sprzętu US Army 25 mld USD w ciągu dwóch lat - poinformowała gazeta i portal Defense News, powołując się na raport organizacji analitycznej Amerykańskie Centrum Postępu (CAP).

USA wydadzą na naprawę uszkodzonego w Iraku sprzętu US Army 25 mld USD w ciągu dwóch lat - poinformowała gazeta i portal Defense News, powołując się na raport organizacji analitycznej Amerykańskie Centrum Postępu (CAP).

    Według raportu US Army potrzebuje "natychmiast" 9 mld USD i 16 mld USD w 2007 roku na naprawy. Aż 80 proc. sprzętu, który trzeba byłoby wyremontować zostało uszkodzone w Iraku. Jest to najwyższy koszt napraw w historii wojskowości.

    Suma 9 mld USD, jak twierdzi jeden z autorów studium Lawrence Korb, jest ukryta w sumie 72,5 mld USD, które na wydatki związane z tegoroczną kampanią w Iraku miał przyznać Kongres na wniosek prezydenta George Busha.

    Według analityków, uszkodzenia nie są tylko spowodowane działaniami bojowymi. Większość wynika z bardzo intensywnej eksploatacji sprzętu, przy czym najszybciej zużywają się w warunkach bojowych czołgi Abrams, wozy rozpoznawcze Humvee, uzbrojone ciężarówki oraz helikoptery. Według autorów raportu, Abramsy, które w trakcie szkoleń w USA przejeżdżają 800 mil rocznie, w Iraku aż 5 tys. mil.

    Poza remontami, do sprzętu wprowadzonego na wyposażenie wojsk w Iraku, trzeba wdrożyć modyfikacje zastosowane przez żołnierzy w polu "zwykle celowe i sensowne" - twierdzą autorzy raportu. Jednak oznacza to dodatkowe koszty rzędu 250 mln USD. Według raportu CAP, remonty i modyfikacje musza być wykonane, niezależnie od kosztów - "inaczej niedostatek sprzętu praktycznie wstrzyma operacje w Iraku".

    W 2003 roku, kiedy USA zaangażowała się w Iraku, US Army wydała na reperacje i modyfikacje swojego uszkodzonego sprzętu 1,2 mld USD. W 2004 roku było to już 3,7 mld USD. W 2005 roku suma ta urosła do 6,5 mld USD.

    Według raportu największe zużycie sprzętu notują jednostki Gwardii Narodowej. Jak twierdzi CAP większość sprzętu, w który są one obecnie wyposażone, nie wróci do USA - jest tak zużyty i zniszczony, iż nie warto go zabierać. Ale jest też go zbyt mało - według audytu rządowego z jesieni 2005, cytowanego przez CAP, dla gwardzistów już teraz brakuje gogli do obserwacji nocnej i sprzętu do wykrywania broni chemicznej.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane