Uzbekistan: nauczyciele dostają pensje w kurczętach

PAP
12-05-2016, 11:09

Z powodu braku pieniędzy w bankach nauczyciele w stolicy autonomicznej Republiki Karakałpacji, w Uzbekistanie, otrzymują pensje w świeżo wyklutych kurczętach - informuje BBC, powołując się na wspierane przez USA radio Ozodlik.

"W ubiegłym roku płacili nam w ziemniakach, marchewkach i dyniach. W tym roku musimy przyjmować kurczaki zamiast pensji" - nie kryje irytacji jeden z nauczycieli w mieście Nukus.

Miejscowe władze twierdzą, że każdy kurczak przekazywany nauczycielom został wyceniony na równowartość 2,5 dolara i można go sprzedać. Jednak według BBC na tamtejszych targowiskach pisklęta można kupić dwa razy taniej.

Uzbekistan, była radziecka republika, ma kłopoty z wypłacaniem pensji pracownikom sektora publicznego, mimo nieprzerwanego wzrostu gospodarczego w minionych latach. Niedawno pracownicy budżetówki w stolicy, Taszkencie, skarżyli się, że nie dostają pensji od dwóch miesięcy, ponieważ w bankach nie ma pieniędzy.

Mieszkańcy Uzbekistanu o taką sytuację obwiniają "bezwstydne i skorumpowane władze", choć zaznaczają, że sytuacja może się różnić w zależności od części kraju. Nie tracą też poczucia humoru. "Co w tym złego? Rosół na śniadanie, smażony kurczak na lunch i kura na obiad - przynajmniej jest to odżywcze" - cytuje jednego z rozmówców BBC, która zaznacza, że władze ściśle kontrolują media w tym kraju.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Uzbekistan: nauczyciele dostają pensje w kurczętach