W przetwórstwie metali utrzymuje się dobra koniunktura

opublikowano: 24-03-2021, 08:05

Na polskim rynku metali utrzymuje się dobra koniunktura. Segment stali zanotował poprawę za sprawą wysokiego popytu ze strony przemysłu. Z kolei na rynku miedzi i aluminium sytuacja nieco się pogorszyła w porównaniu do stycznia, jednak nadal dynamiki produkcji są zdecydowanie powyżej zera.

Luty był dla branży stalowej wyjątkowo dobry, zwłaszcza dla producentów blach cienkich. Dynamika w tym segmencie wyniosła w lutym 1,7 proc. – najwięcej od października 2019 roku. Ubiegły miesiąc był również pierwszym od 16 miesięcy, w którym odnotowano dodatnią dynamikę produkcji. Dobra koniunktura na rynku stali to efekt wysokiego zapotrzebowania ze strony przemysłu, głównie sektora AGD oraz motoryzacyjnego, który odnotował w lutym bardzo dużą poprawę. Wskutek niewystarczającej produkcji surowca na przestrzeni ostatniego roku teraz zaczyna go brakować.

W innych segmentach sektora metalowego dobra koniunktura utrzymuje się, jest jednak nieco gorsza niż w styczniu. Produkcja wyrobów długich z aluminium – płaskowników, walcówki, prętów i kształtowników – wzrosła w lutym o 2,7 proc. w ujęciu rocznym. Dla porównania w styczniu dynamika produkcji wyniosła +9,6 proc. Nieco lepiej wygląda sytuacja na rynku miedzi rafinowanej, gdzie produkcja rosła w lutym w tempie 4,2 proc., a więc podobnie jak miesiąc wcześniej.

Pomimo pozytywnych perspektyw przed branżą metalową w krótkim i średnim terminie stoi wiele wyzwań. Po pierwsze rekordowo wysokie ceny uprawnień do emisji CO2, które windują koszty produkcji. Ponadto wyzwaniem dla branży stanowi konkurencja ze strony zagranicznych firm oferujących tańsze wyroby, o czym świadczy najwyższy od października 2019 roku odsetek przedsiębiorstw wskazujący na konkurencyjny import jako barierę działalności. Poza tym branża metalowa musi stawić czoło coraz bardziej restrykcyjnym „zielonym regulacjom” w zakresie produkcji. Ostatnio o planach dekarbonizacyjnych informował lider polskiego rynku Arcelor Mittal, który chce zwiększyć produkcję stali niskoemisyjnej.

Co dalej? Kolejne miesiące mogą przynieść utrzymanie koniunktury na rynku metali. Przemawia za tym fakt dużego deficytu spowodowanego wysokim popytem i niską podażą wynikającą z przestojów lub ograniczeń produkcji w hutach. W przypadku rynku stali, według wyliczeń Jefferies International, w połowie lutego nawet 20 proc. europejskich mocy produkcyjnych było niedostępnych. Optymistycznie na temat perspektyw na rynku aluminium wypowiedział się ostatnio Alumetal. Bazując na rozmowach z klientami producent aluminium spodziewa się, że koniunktura utrzyma się do końca III kwartału. Z drugiej strony nie wiadomo czy w Chinach utrzyma się tak dobra koniunktura. Ostatnio na przykład chiński rząd podał, że ich gospodarka urośnie w tym roku o 6 proc., a nie o ponad 8 proc. jak zakładano.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jan Konczewski

Platforma SpotData
Szukasz danych? Zajrzyj na platformę.
PRZEJDŹ DO PLATFORMY DANYCH

Polecane