Czytasz dzięki
Partnerem podcastu jest BNP

Wakacje w masce

opublikowano: 01-05-2020, 06:00
aktualizacja: 01-05-2020, 08:00

Majówka zawsze rozpoczynała sezon w biurach podróży. W tym roku na majówkę za granicę pojechać się nie dało, do polskich hoteli – złośliwie zamkniętych do 4 maja – też nie. Co gorsza, nie wiadomo, co z wakacjami.

Z badania Profitroom przeprowadzonego wśród ponad 10 tys. gości hotelowych wynika, że 79,8 proc. Polaków planuje wyjazd wypoczynkowy mimo zagrożenia koronawirusem. 93 proc. chce go spędzić w Polsce, ale 30 proc. rozważa też, o ile będzie to możliwe, wyjazd za granicę. O tym, jakie mają opcje klienci biur podróży, którzy już zapłacili za wczasy, opowiada Piotr Henicz, wiceprezes Itaki. Zapowiada, że biuro doda do oferty hotele w Polsce. Robią to także pozostali touroperatorzy, w tym Rainbow i TUI.

Nekera, biuro założone pod koniec ubiegłego roku przez byłego szefa Neckermanna, miało sprzedawać głównie zagranicę, a przy okazji 700 hoteli z oferty portalu triverna.pl, który jest jego udziałowcem. Teraz polskie hotele to główny atut nowej firmy. Kilka dni temu ruszyło biuro Mareda z ofertą hoteli wyłącznie w Polsce. Jego założyciel, Adam Dudziński, opowiada o pierwszych klientach i mówi, gdzie warto wypoczywać w Polsce.

Osoby, które chcą spędzić urlop w hotelu, na pewno będą ciekawe, jakie zabezpieczenia zamierzają wprowadzić polscy hotelarze. Rząd dał im wytyczne: mają pilnować, by w danej części budynku przebywała odpowiednia liczba osób, zapewnić gościom dozowniki z płynem do dezynfekcji rąk, posiłki serwować do pokoju. To mniej niż azjatyckie hotele, które zapewniają niezależną klimatyzację w pokojach, rozlokowanie gości w co drugim pokoju, ozonowanie powietrza. Joanna Ostrowska, prezes Osti-Hotele, opowiada, jakie procedury mogą zostać wprowadzone w polskich obiektach.

Wakacje w Polsce to nie tylko hotele, ale też agroturystyka i kempingi. Sprawdziłam, jak się ma agroturystyka. Porozmawiałam z Marcinem Szałkiem, współzałożycielem portalu Slowhop.com, który ma w ofercie kilkaset gospodarstw agroturystycznych i domów wakacyjnych.

Hotelarze obiecują nadzwyczajne środki ostrożności, w gospodarstwach agroturystycznych ma być mniej kontaktu z ludźmi i więcej przestrzeni, by się od innych odseparować. Polacy nie są wyjątkiem. W nadmorskich kurortach we Włoszech są pomysły na: mierzenie temperatury na plaży, utrzymywanie odstępów, a nawet parawany z pleksi. Czy te rozwiązania faktycznie nas chronią, czy dadzą raczej złudne poczucie bezpieczeństwa? Jak wirus rozprzestrzenia się na wolnym powietrzu? O tym mówi Barbara Bażanów z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu.

W gospodarstwie agroturystycznym, na kempingu, w hotelu, na działce, a może w domu – gdzie państwo spędzą tegoroczne wakacje? Potrwają tydzień, miesiąc, a może zamienią się w staycation? Mam nadzieję, że wirus nie odbierze nikomu letniego wypoczynku, bo wakacje to stan umysłu. Bywajcie zdrowi!  

Wszystkie odcinki Pulsu Biznesu do słuchania znajdziecie na stronie www.pb.pl/dosluchania i w aplikacjach podcastowych, w tym na Spotify i Apple Podcasts.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane