Wall Street nie śpi

opublikowano: 29-12-2008, 22:03

Pierwszy po weekendzie dzień handlowy na  Wall Street rozpoczął się niewielkimi wzrostami, jednak już od początku notowań dawało się odczuć pewną nerwowość inwestorów. Nic dziwnego; akcjonariusze spodziewają się nie najlepszych wieści ze spółek na koniec roku i jeszcze gorszych informacji makroekonomicznych w zbliżającym się 2009 r.

Już teraz na każdej niemal sesji dostają przedsmak kiepskich wyników finansowych. W poniedziałek taką czarę goryczy postawiła przed swoimi akcjonariuszami SL Green Realty, nowojorska spółka zajmująca się zarządzaniem nieruchomościami, która poinformowała o obniżeniu dywidendy kwartalnej o... 52 proc. Papiery Green Realty traciły w trakcie sesji nawet 5,8 proc.

Największym zainteresowaniem inwestorów cieszyły się na poniedziałkowej sesji papiery Dow Chemical, Banku of America (-3,59 proc.), Citigroup (-2,53 proc.) oraz Forda (-4,81 proc.). Do zniżki cen koncernu motoryzacyjnego przyczyniło się wyznanie Kirka Kerkoriana. Miliarder stwierdził, że sprzedał wszystkie posiadane przez siebie akcje spółki.

Spory był też obrót akcjami spółek Johnson&Johnson, Transocean oraz Wal-Mart. Sieć handlowa zapowiedziała, że w 2,5 tys. swoich sklepów będzie sprzedawała iPhonea 3G produkowanego przez Apple. Model 8-gigabaitowy będzie sprzedawany po 197 USD, a 16-gigabaitowy po 297 USD, z dwuletnim serwisem AT&T. Kurs spółki w reakcji na tę wiadomość w drugiej części notowań spadał o 1 proc. Tracił też Apple -0,5 proc., tak jak i Best-Buy (-2,9 proc.), pierwsza sieć, która sprzedawała produkty z logo jabłuszka.

Bardzo mocno zniżkowały akcje Dow Chemical. Kuwejt zerwał rozmowy dotyczące joint venture Rohm & Haas z amerykańskim koncernem. Wartość fuzji szacowana była na 17,4 mld USD, z czego część miała zaspokoić wierzycieli Dow Chemical. Analityk Deutsche Banku cytowany przez agencję Bloomberg przypuszcza, że fiasko rozmów jest jedynie tymczasowe, a Dow spuści z tonu i będzie próbował renegocjować warunki umowy. Tymczasem jednak w poniedziałek koncern tracił ponad 20 proc.

Traciły spółki z branży mięsnej, Smithfield Foods (-5,2 proc.), Tyson Foods (-3,3 proc.) oraz Cargill, na skutek zerwania kontraktów z Meksykiem.

Za baryłkę ropy w kontraktach na luty płacono na New York Mercantile Exchange po 40,02 USD. Cena surowca wzrosła o 6 proc. z powodu obaw o podaż surowca w świetle konfliktu w Strefie Gazy. W ślad za ceną ropy zyskiwały akcje Chevrona oraz Occidental Petroleum, a traciły (blisko 6 proc.) m.in. papiery Gol Linhas Aereas.

Na koniec handlu amerykańskie indeksy zaczęły powoli odrabiać wcześniejsze blisko 2-proc. straty. Ostatecznie Dow Jones zakończył handel 8483,93 punktami (-0,37 proc.), a Nasdaq 1510,32 pkt (-1,30 proc.).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane