Walutowe vademecum przedsiębiorcy

opublikowano: 21-06-2012, 00:00

Zmiana kursu waluty nie musi oznaczać ryzyka dla finansów firmy. Poznaj sposoby bezpiecznego prowadzenia biznesu

Wahania kursów walut mogą być niemałym problemem szczególnie dla importerów i eksporterów, a także firm posiadających kredyty w walutach.

Jednak wiele z nich nie zawraca sobie tym głowy i beztrosko wymienia pieniądze po bieżącym kursie, twierdząc, że na jego wysokość nie sposób przecież wpłynąć.

— Na sam poziom kursu walutowego nie mamy wpływu, natomiast możemy już zarządzać sposobem jego oddziaływania na nasz wynik finansowy — zauważa Katarzyna Bańka, kierownik ds. kluczowych klientów w DM TMS Brokers.

Jej zdaniem, przedsiębiorcy, pomimo że coraz bardziej świadomi, często po prostu nie wiedzą, w jakim stopniu ich biznes zależny jest od zmienności na rynku walutowym.

— To nie do końca jest mierzalne. Rynek walutowy nie wystawia faktur i często nikt nie przelicza, ile na danym kursie stracił, a to mogą być gigantyczne kwoty — twierdzi Katarzyna Bańka.

Jej zdaniem, niedawno w przypadku jednego z klientów, podczas konsultacji walutowej prowadzonej na początku współpracy, okazało się, że jego wynik finansowy w decydującym stopniu jest zależny od zmienności kursów.

Jeżeli niesprzyjający trend walutowy utrzymuje się przez dłuższy czas, to może całkowiciepochłonąć wypracowany zysk wielu firm. Dotyczy to w szczególności przedsiębiorców, którzy pracują na niewielkich marżach. Ci są bardzo wrażliwi na to, co dzieje się na rynku walutowym. Nietrudno też wyliczyć, że jeśli mamy do dyspozycji 1 mln zł, to zmiana waluty na poziomie 10 groszy daje 100 tys. zł.

Dlatego, szczególnie w przypadku niektórych firm i sytuacji, zamiast rozkładać ręce i iść z prądem, trzeba się rozejrzeć za odpowiednim sposobem zabezpieczenia ryzyka zmiany kursów walut. Trochę ich jest.

Prosto i bez ryzyka

Prostym i jednocześnie bezkosztowym rozwiązaniem jest hedging naturalny. Polega on na dopasowaniu strumienia należności i zobowiązań w danej walucie tak, aby pieniądze uzyskane od klientów kupujących usługę lub produkt mogły być wykorzystane do spłaty wierzycieli firmy, wystawiających faktury w tej samej walucie obcej.

— Oczywiście bilansowanie zobowiązań i należności w walucie obcej możliwe jest jedynie w sytuacji, kiedy pozwalają na to terminy płatności — mówi Katarzyna Bańka.

Trudno jednak idealnie dopasować zarówno kwoty, jak i terminy płatności, więc próba synchronizacji przepływów bez wykorzystania instrumentów finansowych często wiąże się z koniecznością kosztownego utrzymywania gotówki na rachunkach walutowych.

Hedging naturalny nie sprawdza się również w przypadku firm, które nie posiadają wzajemnie równoważących się w danej walucie strumieni zobowiązań i należności (głównie eksportują lub głównie importują). Dla eksporterów dobrym rozwiązaniem może być natomiast zamiana kredytu: ze złotych na walutę, w której otrzymują należności.

Darmowe, ale sztywne

Poza hedgingiem naturalnym najchętniej wykorzystywane metody zabezpieczenia to transakcje spotowe za pomocą elektronicznych platform transakcyjnych oraz transakcje terminowe (forward).

Ich dodatkową, bezcenną zaletą jest fakt, że nic nie kosztują. Transakcje spotowe zabezpieczają bieżący kurs walutowy, np. na trzy dni do przodu, nawet jeżeli termin płatności nie jest jeszcze znany.

— To najchętniej wykorzystywany instrument szczególnie przez firmy, które nie mają ściśle określonych terminów płatności. Do tego całkowicie bezpieczny — firma, która kupuje dany spot np. na dwa dni do przodu, może w dowolnym momencie zamknąć transakcję — mówi Iwona Tępińska z Domu Maklerskiego IDMSA.

Natomiast transakcje forwardowe polegają na zamrożeniu danego kursu na ściśle określony termin w przyszłości. Kurs zostaje ustalony na podstawie aktualnego kwotowania danej pary walutowej.

— Ustalony przez strony kurs jest niezmienny. Oznacza to, że w przypadku umocnienia się bądź osłabienia waluty firma nie będzie mogła wymienić jej po korzystniejszej cenie — informuje Tomasz Danelski, dyrektor biura transakcji skarbowych w Deutsche Bank PBC.

Dzięki temu przedsiębiorca z góry wie, po jakim kursie wymieni pieniądze. Nie ma tu więc ryzyka, że rynek nas zaskoczy jakimś szalonym skokiem albo spadkiem, choć jeśli zmieni się na niekorzyść przedsiębiorcy, który taką transakcję zawarł, może się pojawić żal, że z instrumentu w ogóle skorzystał. Znane są przykłady, kiedy podobna sytuacja skutecznie zniechęciła firmy do jakiegokolwiek zabezpieczania się na wypadek zmiany kursów walut.

— Zazwyczaj jeden błąd w stosowaniu hedgingu — nieodpowiednio dobrany instrument, nieadekwatny do rynku czy pozycji walutowej — skutecznie zniechęca do ponownego zabezpieczania się — potwierdza Katarzyna Bańka.

W ramach zabezpieczenia się na wypadek zmiany kursów walut można również skorzystać z opcji, które jednak nie cieszą się zainteresowaniem przedsiębiorców, ponieważ w przeciwieństwie do metod wymienionych powyżej trzeba za nie zapłacić. A przedsiębiorcy płacić nie chcą. Na walutach raczej woleliby zarabiać.

Właśnie chęć spekulacji w 2008 r. wywołała kłopoty wielu firm, które korzystały ze skomplikowanych transakcji opcyjnych, biorąc na siebie, często nieświadomie, dużą część ryzyka.

WIĘCEJ INFORMACJI

W kolejnych odcinkach „Walutowego vademecum przedsiębiorcy” napiszemy m.in. o opcjach. Spostrzeżeniami na temat zabezpieczania ryzyka podzielą się także przedsiębiorcy.

Tak się możesz zabezpieczyć

1 Hedging naturalny

Dopasowanie strumienia należności i zobowiązań w danej walucie tak, aby pieniądze uzyskane od klientów kupujących usługę lub produkt mogły być wykorzystane do spłaty wierzycieli firmy, wystawiających faktury w tej samej walucie obcej.

2 Transakcje spotowe

Transakcje za pomocą elektronicznych platform transakcyjnych, które umożliwiają zabezpieczanie kursu walut na kilka dni do przodu i samodzielną realizację transakcji.

3 Forward

Zamrożenie kursu na ściśle określony termin w przyszłości. Kurs jest ustalany na podstawie aktualnego kwotowania danej pary walutowej. Zawarcie transakcji oznacza obowiązek wymiany ustalonej kwoty w ustalonym terminie po tym kursie.

4 Opcje walutowe

Podobnie jak forward, polegają na wcześniejszym ustaleniu kursu wymiany waluty na określony moment w przyszłości. Nie ma tylko obowiązku wymiany pieniędzy w ustalonym terminie po danym kursie, ale zakup opcji wiąże się z opłatą, sięgającą kilku procent deklarowanej do wymiany kwoty.

5 Zerokosztowe strategie opcyjne

Tworzenie tzw. korytarzy opcyjnych, czyli zakup i sprzedaż opcji o podobnych nominałach (korytarz symetryczny), dzięki czemu premia za zapłaconą opcję jest pokrywana przez premię z opcji wystawionej. Firma zabezpiecza tym sposobem pewien przedział kursu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sylwia Wedziuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu