Warszawski rynek w europejskiej czołówce

opublikowano: 22-05-2012, 00:00

Według raportu firmy CBRE, warszawski rynek powierzchni biurowych i handlowych awansował do europejskiej ekstraklasy.

Warszawa, która ma łącznie 3,6 mln mkw. biur, przewyższa pod tym względem wszystkie miasta w Polsce. W ciągu trzech pierwszych miesięcy 2012 r. w naszym kraju oddano do użytku 74 tys. mkw. biur, z czego 50 tys. mkw. w stolicy.

Największe biurowce ukończone w pierwszym kwartale to Mokotów Nova (15 tys. mkw.), JM Tower (11 tys. mkw.) oraz Airtech (8,9 tys. mkw.). Analitycy z firmy Jones Lang LaSalle przewidują, że do końca roku, warszawski rynek wzbogaci się o kolejne 220 tys. mkw. powierzchni biurowej.

— W 2012 r. około 68 tys. mkw. zostanie oddanych do użytku w samym centrum Warszawy. To bardzo dużo w porównaniu z wynikami ostatnich lat. Najwięcej biur powstaje na Mokotowie (około 130 tys. mkw.), a także w rejonie Alej Jerozolimskich, ulicy Żwirki i Wigury i w okolicach lotniska Chopina (około 120 tys. mkw.) — mówi Mateusz Polkowski, starszy analityk w dziale badań i doradztwa Jones Lang LaSalle.

Stolica Polski przoduje wśród miast europejskich głównie pod względem powierzchni budowanych biur. Z danych zgromadzonych w raporcie CBRE wynika, że większą liczbą powstających biurowców może się pochwalić jedynie Paryż.

W Warszawie powstaje 700 tys. mkw. biur, a inwestorzy wciąż ogłaszają nowe plany. Dla porównania w pozostałych miastach Polski powstaje 405,6 tys. mkw. takiej powierzchni, z czego najwięcej w Poznaniu, Trójmieście i Wrocławiu. Ma to nie tylko dobre strony.

Plany budowy nowych biurowców świadczą z pewnością o rozwoju rynku, jednak analitycy obawiają się znaczącego zwiększenia powierzchni niewynajętych. Część specjalistów twierdzi jednak, że aktywność, jaką można zaobserwować wśród najemców, daje nadzieję na to, że duża część nowych budynków nie będzie stała pusta.

— Choć liczba nowych biurowców jest duża i budzi obawy o możliwość wzrostu powierzchni niewynajętej, to jednak aktywność najemców pozwala przewidywać, że popyt w 2012 r. powinien się utrzymać na poziomie porównywalnym do zeszłorocznego — mówi Joanna Mroczek, dyrektor działu badań rynku i doradztwa firmy CBRE.

Choć sytuacja na stołecznym rynku biurowym napawa analityków optymizmem, to nie nowoczesne biurowce w Warszawie, ale powierzchnie handlowe w całej Polsce budzą największe zainteresowanie przedstawicieli światowych marek. Pod koniec 2011 r. w Polsce dostępnych było 8,8 mln mkw. powierzchni handlowej w 381 galeriach.

Według raportu przygotowanego przez CBRE polskie powierzchnie handlowe są coraz bardziej atrakcyjne dla właścicieli światowych sieci detalicznych, czyli markowych sklepów, supermarketów, restauracji i kawiarni.Przeprowadzono badanie, w którym wzięło udział 326 marek tego typu. 34 proc. z nich wynajmuje powierzchnię w naszym kraju.

Okazało się, że Polska awansowała w kategorii krajów wzbudzających największe zainteresowanie światowych detalistów z miejsca 22. w 2011 r., na pozycję 19. w tym roku. Trzy pierwsze miejsca zajmują Wielka Brytania, Zjednoczone Emiraty Arabskie i USA. Również na tym tle wyróżnia się rynek warszawski.

Powierzchnie handlowe w stolicy Polski cieszą się zainteresowaniem przede wszystkim właścicieli międzynarodowych sieci supermarketów, z których jedna trzecia ma w Warszawie przynajmniej jeden sklep. Jedyne miasto z większą liczbą międzynarodowych sieci supermarketów to Tokio. Tam obecnych jest 38,9 proc. tych sieci. W Warszawie jest więcej międzynarodowych sieci supermarketów niż w Nowym Jorku (22,2 proc.), Londynie (27,8 proc.), Moskwie (27,8 proc.), czy Pekinie (22,2 proc.).

— Rynek handlowy to poszukiwanie nisz i nowych strategii rozwoju obiektów i sieci. Zależnie od lokalizacji poszczególne rynki w różnym stopniu odczuwają brak lub nadpodaż obiektów handlowych. Nadal jednak jest wiele potencjalnych lokalizacji i możliwości inwestowania na rynku handlowym. Przewidujemy, że w najbliższym czasie na polskim rynku powierzchni handlowych wzrośnie liczba nowych inwestycji — mówi Joanna Mroczek.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Joanna Dobosiewicz

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu