Wiele firm wciąż nie ma ERP

Kamil Kosiński
11-06-2003, 00:00

Do dostarczenia systemu ERP do wielu całkiem poważnych firm nikt się nie przyznaje. Dlaczego tak jest — trudno jednoznacznie stwierdzić.

Przychody dostawców oprogramowania klasy ERP nie rosną już tak dynamicznie jak choćby 3 lata temu. Wielu z nich ma nawet kłopoty z utrzymaniem ich na dotychczasowym poziomie. Tymczasem z naszej analizy wynika, że ponad połowa przedsiębiorstw, którymi się zainteresowaliśmy, nie ma oprogramowania tej klasy.

— Są tego dwie skrajne przyczyny. Albo firmy nie inwestują w tego typu oprogramowanie, bo ich na to nie stać, albo czują się na tyle pewnie w swojej niszy rynkowej, że zakup takiego systemu uważają za zbędny wydatek — twierdzi Marcin Penczek, prezes firmy Hogart, zajmującej się wdrażaniem systemu produkowanego przez J.D. Edwards.

Ta ostatnia opinia budzi jednak kontrowersje.

— Kilka lat temu może i tak było. Obecnie wszyscy się jednak zgadzają z opinią, że system ERP pozwala podnieść efektywność i trudno mi sobie wyobrazić firmę, która twierdziłaby, że w swojej niszy rynkowej czuje się tak dobrze, że nie musi podnosić efektywności i polepszać kontroli kosztów — oponuje Marek Suszczyk, dyrektor ds. sprzedaży Exact Software Poland.

Trudno nie zauważyć, że w naszych zestawieniach za najbardziej wstrzemięźliwe, jeśli chodzi o inwestycje w systemy ERP, można uznać spółki zajmujące się dystrybucją energii i produkujące alkohole wysokoprocentowe. W ich przypadku za barkiem systemów ERP mogą stać m.in. nieuregulowane do końca kwestie własnościowe.

Generalnie jednak, przedstawiciele dostawców oprogramowania zwracają też uwagę na możliwość zastępowania systemów ERP jakimiś wyspowymi, ale w konkretnych firmach mocno już przekształconymi aplikacjami.

— Nawet jeśli są to pojedyncze moduły pochodzące od różnych producentów, to są one w jakiś sposób połączone i wymieniają się informacjami. Nie pamiętam, abyśmy w okresie ostatnich trzech lat rozmawiali z firmą, która nie miałaby wdrożonego jakiegoś w miarę kompleksowego systemu do zarządzania. Obecnie raczej się wymienia starsze technologicznie produkty na nowsze niż sprzedaje systemy do firm, które ich zupełnie nie miały — dodaje Marek Suszczyk.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Kosiński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Innowacji / Technologie / Wiele firm wciąż nie ma ERP