WIG20 już powyżej 1700 pkt

Jakub Ozdowski
17-11-2008, 10:06

Krajowe blue chipy, podobnie jak przeważająca większość europejskich indeksów, rozpoczęły dzień pod kreską. Co  prawda, WIG20 wskoczył ponad 1,7 tys. pkt., ale wciąż trwa zacięta walka o  zdecydowany powrót powyżej piątkowego zamknięcia.

Taki początek sesji był przewidywany przez wielu analityków. Specjaliści spodziewali się, że WIG20 zanurkuje na początku poniedziałkowych notowań, gdyż piątkowa sesja nad Wisłą skończyła się zupełnie inaczej niż notowania na Wall Street. Inwestujący nad Wisłą kończyli ostatni dzień tygodnia na plusie, w przeciwieństwie do handlujących za Oceanem, gdzie w ostatniej godzinie indeksy mocno straciły na wartości. Analitycy spodziewają się jednak, że druga faza notowań na warszawskiej GPW będzie dużo lepsza niż pierwsza. O lepszych nastrojach zdecydują dane makro.

Inwestorzy powinni szczególnie zwrócić uwagę na indeks nastrojów nowojorskich biznesmenów oraz na wynik październikowej produkcji przemysłowej w USA. Choć pierwsze dane raczej nie będą lepsze od prognoz, drugie powinny pozytywnie zaskoczyć - oceniają analitycy. Specjaliści spodziewają się również, że październikowa produkcja w Stanach okaże się lepsza od prognoz, gdyż w październiku wznowiono prace w rejonie Zatoki Meksykańskiej. Jeszcze we wrześniu prace na tamtym terenie uniemożliwiały szalejące z ogromną siłą huragany (Gustav, Ike). Odczyt indeksu NY Empire State trafi na parkiety o godz. 14:30. Trzy kwadranse później poznamy wartość produkcji przemysłowej.

Na fali taniejących surowców spadają spółki wydobywcze i paliwowe. Tracą również te, które swoimi wynikami rozczarowały inwestorów.

O godz. 9:40. za baryłkę ropy naftowej notowanej na NYMEX płacono blisko 55 USD. Spadająca cena czarnego złota wpływała negatywnie na zachowanie kursów PKN-u Orlen oraz Lotosu, które traciły tuż po otwarciu odpowiednio: 0,2 proc. i 2 proc. Na fali taniejącej miedzi na giełdzie metali w Londynie (zniżka ceny do 3655 USD/tonę) tracił KGHM (-0,5 proc.).

Poniedziałkową sesję od spadków rozpoczął m.in. Boryszew. Producent płynów samochodowych tracił ok. 1 proc. po opublikowaniu wyników za III kwartał gorszych niż przed rokiem.

Kiepsko na dzisiejszej sesji wypada również Kopex, który pochwalił się osiągnięciami za ostatni kwartał gorszymi niż przed rokiem. Spółka spadła o ponad 3 proc.

Inwestorzy bardzo negatywnie ocenili informacje Pol-Aquy, która zrewidowała w dół prognozy na ten rok. Kurs spółki uczestniczącej w pierwszym etapie budowy Stadionu Narodowego w Warszawie spadł tuż po otwarciu poniedziałkowej sesji o prawie 10 proc.

Spadkom nie opiera się również dzisiejszy debiutant – Enea. Jeszcze przed godz. 9:30 koncern energetyczny tracił ok. 0,5 proc.

O godz. 9:45 WIG20 zyskiwał zaledwie 0,01 proc. Znacznie gorzej wypadały maluchy i średniaki, które oddawały odpowiednio 0,4 proc. i 0,9 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jakub Ozdowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / WIG20 już powyżej 1700 pkt