WYŁĄCZNOŚĆ NA KOSMETYKI JEST FIKCJĄ

Olga Krasieńko, Radosław Górecki
opublikowano: 14-06-1999, 00:00

Oficjalni dystrybutorzy są bezradni wobec nie kontrolowanego importu Poszczególne marki ekskluzywnych kosmetyków sprzedawane są przez dystrybutorów posiadających wyłączność na obrót nimi na terenie Polski. Okazuje się jednak, że uprawnienia takie często istnieją jedynie na papierze, a w wielu perfumeriach pojawiają się kosmetyki z tzw. drugiego obiegu.Prawo praktycznie nie chroni legalnych dystrybutorów kosmetyków.— Prawo wyłączności gwarantuje, że francuski dostawca nie będzie sprzedawać kosmetyków żadnemu innemu hurtownikowi na terenie naszego kraju. Jedyną możliwością prawnego działania w Polsce jest ochrona własności znaku. Do...

Historia nie kończy się tutaj...

Kup subskrypcję Pulsu Biznesu i zyskaj nieograniczony dostęp do serwisu.

Basic
  • Nieograniczony dostęp do newsów, analiz i komentarzy „Pulsu Biznesu”
  • Milion archiwalnych artykułów
  • Aplikacja na smartfony i tablety
  • Powiadomienia i newslettery o najważniejszych informacjach dnia
79 zł 64,23 zł netto
229 zł 186,18 zł netto
449 zł 365,04 zł netto
769 zł 625,20 zł netto
Premium
  • Nieograniczony dostęp do newsów, analiz i komentarzy „Pulsu Biznesu”
  • Milion archiwalnych artykułów
  • Aplikacja na smartfony i tablety
  • Powiadomienia i newslettery o najważniejszych informacjach dnia
  • Unikatowe raporty branżowe
  • Wszystkie e-wydania „Pulsu Biznesu” wcześniej niż w papierze — już o 22:00
  • Dostęp do systemu wiedzy prawnej LexBiznes
  • 5% rabat na szkolenia i konferencje
129 zł 104,87 zł netto
369 zł 300,00 zł netto
649 zł 527,64 zł netto
1099 zł 893,50 zł netto
1389 zł 1129,27 zł netto
1699 zł 1381,30 zł netto

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / WYŁĄCZNOŚĆ NA KOSMETYKI JEST FIKCJĄ