Wynik batalii o podatki jest wielką niewiadomą

Jacek Zalewski
02-07-1999, 00:00

Wynik batalii o podatki jest wielką niewiadomą

Dzisiaj Sejm rozpoczyna wielomiesięczną debatę podatkową, rozpatrując w pierwszym czytaniu aż sześć projektów ustaw. Trzy najważniejsze uchwalone zostały przez Radę Ministrów po wielotygodniowej dyskusji i wniesione 22 czerwca: o podatku dochodowym od osób fizycznych; o podatku dochodowym od osób prawnych; o zmianie ustawy o podatku od towarów i usług oraz o podatku akcyzowym. Dwie z tych ustaw mają zastąpić od 1 stycznia 2000 r. identycznie zatytułowane akty prawne, obowiązujące od 1 stycznia 1992 r. i nowelizowane już po kilkadziesiąt razy. Natomiast ustawa o VAT i akcyzie pozostaje od 5 lipca 1993 r. narzędziem ręcznego sterowania podatkami pośrednimi i w związku z tym poddawana jest nowelizacji permanentnej (w roku 1999 miało to miejsce już dwukrotnie).

OPRÓCZ TEGO Sejm rozpatrzy dwa konkurencyjne projekty ustaw, jakby uśpione, oczekujące już okrągły rok, a wniesione przez posłów AWS: o podatku od dochodów osobistych; o podatku dochodowym od przedsiębiorstw. Szóstym projektem jest również ubiegłoroczna, niewielka nowelizacja (autorstwa posłów SLD) dotychczasowej ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych.

W KRAJU ustabilizowanym politycznie wynik tak ważnej debaty parlamentarnej przesądza już samo przeliczenie głosów rządowej większości i opozycji. W Polsce jest inaczej — wszak obie konkurujące koncepcje systemu podatkowego pochodzą z obozu rządzącego. Wniosły je oczywiście uprawnione podmioty kolegialne, ale stoją za nimi dwie silne indywidualności. Przedłożenie rządowe, za którym głosowali wszyscy ministrowie AWS i UW, jest nieznacznie skorygowanym projektem autorskim wicepremiera ds. gospodarczych i ministra finansów — Leszka Balcerowicza. Natomiast przypomniane po roku projekty poselskie AWS stworzył przewodniczący Komisji Finansów Publicznych, były wicepremier ds. gospodarczych — Henryk Goryszewski. Dzięki niezgodzie koalicjantów, opozycyjne kluby SLD, PSL i mniejsze koła mają bardzo wygodną sytuację — mogą ograniczać się do czystej krytyki rządu, a następnieÉ rozstrzygnąć swoimi głosami kształt ustaw.

NAJŁATWIEJSZE do zilustrowania rozbieżności między obiema koncepcjami przedstawia wykres. Posłowie AWS przenoszą wysokość stawek z obowiązujących ustaw (co w pełni akceptuje SLD), ale proponują zasadniczą zmianę — otóż jednolitym liniowym podatkiem dochodowym od przedsiębiorstw chcieliby opodatkować osoby prawne oraz dochody osób fizycznych z prowadzenia działalności gospodarczej. Dopiero pozostała część dochodów osób fizycznych podlegałaby opodatkowaniu w trybie ustawy o dochodach osobistych. Koncepcja ta wychodzi naprzeciw postulatom wyrównania warunków wszelkiej działalności gospodarczej, bez względu na jej formę prawną. Projekty Rady Ministrów utrzymują natomiast różnice w opodatkowaniu PIT i CIT.

KOMISJE raczej rzadko proponują Sejmowi wariant skrajny, czyli uchwalenie pierwotnego projektu ustawy bez poprawek albo jego odrzucenie. Najczęściej produktem komisji jest tekst jednolity projektu, po wniesieniu wielu poprawek. Należy przypuszczać, że Komisja Finansów Publicznych identycznie postąpi z pakietem ustaw podatkowych. Nie wiadomo tylko, czy na zakończenie swojej pracy przemówi bardziej Balcerowiczem czy raczej Goryszewskim.

PRZY OKAZJI warto zwrócić uwagę na niekonsekwencję nowej Konstytucji. Otóż inicjatywa ustawodawcza w sprawach budżetowych słusznie zastrzeżona jest wyłącznie dla Rady Ministrów, natomiast w sprawach podatkowych takiego konstytucyjnego ograniczenia nie ma! A zatem na przykład grupa 15 posłów lub 100 000 zwykłych obywateli może zaproponować wysokość podatków, decydujących o budżecie całego państwa.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Zalewski

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Wynik batalii o podatki jest wielką niewiadomą