Wywiadownie bronią się przed ustawą

opublikowano: 14-07-2014, 00:00

Po nowelizacji BIG zyskają uprawnienia, których nie będą miały wywiadownie. To może oznaczać dyktat cen.

Euler Hermes Collections, Creditreform Polska, Bisnode Polska, InfoCredit, Coface Poland Credit Management Services i Crif ogłosiły swoje stanowisko w sprawie założeń projektu nowelizacji ustawy o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych, opublikowanego przez Ministerstwo Gospodarki. Ich zdaniem, w projekcie zabrakło analizy pozostałej części rynku informacjigospodarczej poza biurami informacji gospodarczej (BIG), a przede wszystkim oceny skutków proponowanych zmian na działalność innych podmiotów. Wywiadowniom nie podoba się, że zbiory BIG na zasadach uprzywilejowanych zostaną poszerzone o informacje z KRS, CEIDG, REGON, PESEL oraz sprawozdania finansowe przedsiębiorców. Protestują również przeciwko umożliwieniu biurom dostępu do informacji o nieuregulowanych zobowiązaniach publicznoprawnych oraz bezskutecznych egzekucjach dłużników-przedsiębiorców. Zdaniem wywiadowni, ustawowe uprawnienie BIG do dostępu do takich danych dyskryminuje inne legalnie działające na rynku informacji gospodarczej podmioty, które do tej pory żyły z BIG w symbiozie, konkurując i jednocześnie uzupełniając swoje usługi. Obawy wywiadowni budzi także brak informacji o cenach za dostęp do danych w BIG, które miałyby obowiązywać pośredników w przekazywaniu danych, czyli m.in. wywiadownie, firmy windykacyjne i ubezpieczalnie.

— Te podmioty są częstymi klientami biur informacji gospodarczej. Sprawdzają w ich bazach sytuację firmy po to, żeby informacja w raporcie wywiadowni była kompletna. Obawiamy się, że po zmianach w ustawie w zaproponowanym przez Ministerstwo Gospodarki kształcie BIG będą dyktowały najwyższe możliwe ceny potencjalnym konkurentom, czyli wywiadowniom, firmom windykacyjnym i tym podobnym — przekonuje Iwona Surdykowska-Huk, założycielka i dyrektor InfoCredit.

Podkreśla, że planowane regulacje pomagają BIG przekształcić się w quasi-wywiadownie, dzięki czemu staną się silniejszą konkurencją, wyposażoną ustawowo w narzędzia, którymi wywiadownie nie mogą dysponować.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sylwia Wedziuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu