Wzrost cen mieszkań to nie złudzenie

opublikowano: 06-06-2019, 22:00

Narodowy Bank Polski opublikował dane na temat cen mieszkań za I kw. 2019 r.

Dane NBP zawierają tzw. indeks hedoniczny, który pokazuje, jak zmieniły się ceny przy założeniu, że porównujemy podobne do siebie lokale. Okazało się, że wzrost cen na rynku wtórnym jest rzeczywisty i nie wynika ze zmian rodzaju sprzedanych mieszkań. Ceny najbardziej wzrosły w Poznaniu — o 17 proc. i w Łodzi — o 15 proc. Najmniejszą zwyżkę zanotował Wrocław — 4 proc.

— Sprawdziliśmy również, jak zmieniły się ceny w porównaniu do IV kw. 2018 r. W zdecydowanej większości miast ceny są wyższe niż pod koniec ubiegłego roku. W tym zestawieniu minimalny spadek wynoszący ok. -1 proc. pojawił się jedynie w Opolu i Szczecinie — mówi Jarosław Sadowski, główny analityk Expander Advisors.

Zdaniem eksperta ceny mieszkań rosną ze względu na wysokie koszty budowy i niskie stopy procentowe kredytów, które z kolei zwiększają popyt, co prowadzi do wzrostu cen materiałów budowlanych.

11 proc. O tyle średnio wzrosły ceny używanych mieszkań w dużych miastach….

17 proc. …a najbardziej zdrożały w Poznaniu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dominika Masajło

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu