Wzrosty długo nie trwały

Tadeusz Stasiuk
10-07-2008, 00:00

GIEŁDY ZAGRANICZNE

Znów bardzo niespokojnie zrobiło się na amerykańskich giełdach. Indeksy zakończyły dzień silnymi spadkami. Nastroje na Wall Street popsuło napięcie związane z Iranem, a co za tym idzie z ropą oraz pesymistyczne prognozy analityków odnośnie wyników spółek technologicznych. Nerwowość rynku potęguje również rozpoczęty sezon publikacji raportów za miniony kwartał. Doniesienia o wyższym niż szacowano spadku zapasów ropy w minionym tygodniu przy równoczesnym wzroście zapasów benzyny tym razem zostały odebrane neutralnie. Przynajmniej początkowo.

Według analityków ankietowanych przez agencję Bloomberg, zyski spółek wchodzących w skład indeksu S&P500 spadły w drugim kwartale o średnio 11 proc. W przypadku instytucji finansowych zniżka ma sięgać nawet 60 proc.

W środę duża podaż ujawniła się przede wszystkim na papierach firm reprezentujących najnowocześniejsze technologie. Mocno spadały kursy takich potentatów jak Cisco, Intel czy Hewlett Packard. W przypadku pierwszej ze spółek, analitycy UBS prognozują spadek przychodów na rynkach europejskim i amerykańskim. Z kolei oczekiwany przez specjalistów z Merill Lynch spadek nakładów inwestycyjnych na rozwiązania technologiczno-informatyczne doprowadziło do korekty wyceny producentów mikroprocesorów i sprzętu komputerowego.

Pod kreską znów znalazły się instytucje finansujące rynek nieruchomości. Zjazd kontynuowały walory Fannie Mae i Freddie Mac.

Tadeusz Stasiuk

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Surowce / Wzrosty długo nie trwały