Z rynku obligacji USA nadeszło ostrzeżenie

opublikowano: 04-06-2018, 15:56
aktualizacja: 04-06-2018, 15:58

Ostatnia fala umocnienia amerykańskich papierów skarbowych może być poważnym sygnałem zwracania się inwestorów w kierunku tzw. bezpiecznych aktywów.

W poniedziałek rentowności benchmarkowych 10-letnich obligacji USA odbijają się czwarty dzień z rzędu po tąpnięciu z drugiej połowy maja (załamanie rentowności oznacza silny wzrost cen obligacji). Od szczytu sprzed dwóch tygodni do dołka z ubiegłego wtorku rentowności załamały się o 36 punktów bazowych, co było ich najgłębszym spadkiem w podobnym horyzoncie od pierwszych dni po referendum w sprawie brexitu z czerwca 2016 r. Gwałtowny wzrost popytu na uważane za bezpieczne schronienie obligacje USA to wynik zaostrzenia napięć handlowych między USA i Chinami oraz obaw o skutki złagodzenia dyscypliny budżetowej przez nowy włoski rząd. Zdaniem Bank of America Merrill Lynch rajd w notowaniach amerykańskich obligacji powróci już niebawem.

„Przez rynki obligacji skarbowych w ostatnim czasie przetaczała się zawierucha, jednak w obliczu nadejścia miesięcy letnich niekorzystna dla nich tendencja zaczyna się odwracać. Lato może być długie, a spadek rentowności napędzać może zamykanie licznych krótkich pozycji na tych papierach” – ocenia Paul Ciana, strateg techniczny BofA ML.

Kierunek, który obierze amerykański rynek obligacji skarbowych, jest o tyle istotny, że wzrostowa tendencja w notowaniach tej antycyklicznej lokaty (czyli zniżki rentowności obligacji) zwykle towarzyszy dekoniunkturze na rynkach tzw. aktywów ryzykownych. Z tego punktu widzenia inwestorzy giełdowi powinni albo wyprzedawać akcje i kierować się ku bezpiecznym schronieniom, albo też trzymać kciuki za fiasko prognozy specjalisty BofA ML. Pocieszenie ma dla nich George Magnus, badacz ekonomii politycznej na Uniwersytecie w Londynie, według którego rentowności 10-latek powinny szybko wrócić powyżej pułapu 3 proc. Według niego łatwo da się podważyć argumenty za strukturalnym i trwałym zejściem rentowności obligacji na niższe pułapy, obejmujące m.in. starzenie się siły roboczej, niski wzrost produktywności oraz wysoki (w porównaniu z podażą) popyt na bezpieczne aktywa.

„Szczyt cyklu gospodarczego oraz inflacyjnego dopiero nadejdzie. Obstawianie, że zwrot w tendencjach rentowności obligacji nadejdzie bez żadnych dodatkowych bodźców wraz z dotknięciem przez nie pułapu 3 proc., może okazać się błędem” – zauważa George Magnus w analizie opublikowanej na łamach Financial Timesa.

Na sygnały zapowiadające powrót zniżek rentowności zwraca jednak uwagę bloger finansowy Zero Hedge. Dane z globalnej gospodarki coraz mocniej zaskakują na niekorzyść, a rentowności amerykańskich 10-latek są w porównaniu z dochodowościami analogicznych papierów niemieckich najwyższe od 29 lat (tj. papiery USA są wyjątkowo tanie na tle niemieckich). Wśród pozycji spekulacyjnych opartych na obligacjach widać rekordową przewagę tych obstawiających dalszy wzrost rentowności (to może zakończyć się panicznym ich zamykaniem, jeśli spadek rentowności przyniesie dotkliwe straty ich posiadaczom). Tymczasem nachylenie amerykańskiej krzywej rentowności znów jest najniższe od 2007 r. (cykliczne minimum jej nachylenia oznacza niską lub ujemną premię terminową na rynku obligacji, co często zapowiada recesję w USA).

„Relacja notowań miedzi i złota, będąca ulubionym wskaźnikiem właściwych rentowności obligacji Jeffreya Gundlacha [ten obserwowany przez charyzmatycznego zarządzającego współczynnik spadał od początku roku, tj. procykliczna miedź osłabia się na tle bardziej antycyklicznego złota, podczas gdy rentowności paradoksalnie rosły jeszcze do maja – red.], wskazuje na dalszy spadkowy potencjał rentowności. To każe wypatrywać, bodźca który wstrząśnie posiadaczami krótkich pozycji [zamykanie tych pozycji oznaczałoby powrót do silnych zniżek rentowności – red.]” – zauważa we wpisie na blogu Zero Hedge.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Z rynku obligacji USA nadeszło ostrzeżenie