Tuż po południu za baryłkę ropy naftowej notowanej w handlu elektronicznym na Nymex trzeba było zapłacić nawet 48,75 USD - o 2,47 USD więcej niż w piątek na zamknięciu. Drugi etap zwyżki rozpoczął się tuż po publikacji raportu nowojorskich przedsiębiorców. Choć do pełni optymizmu jeszcze daleko, to indeks NY Empire State wzrósł do -25,76 pkt., wobec prognozowanego spadku do -27 pkt.
Organizacja Krajów Eksportujących Ropę Naftową, od których pochodzi ponad 40 proc. surowca na całym świecie, zamierza w tym tygodniu znacząco obciąć produkcję. Być może dojdzie do tego już w środę, kiedy rozpoczyna się spotkanie w Algierii.
O godz. 14:55 na Nymex ropa naftowa kosztowała 49,74 USD za
baryłkę.