Zawsze znajdzie się bat na nierzetelne firmy

Rozmawiał Mirosław Konkel
03-02-2011, 00:00

Jeśli robisz interes życia, sprawdź potencjalnego kontrahenta. W bazie informacji ze wszystkich sektorów rynku.

Rozmowa z Anną Marcinowską

Jeśli robisz interes życia, sprawdź potencjalnego kontrahenta. W bazie informacji ze wszystkich sektorów rynku.

"Puls Biznesu": Jakiego typu informacje gromadzi Krajowy Rejestr Długów?

Anna Marcinkowska, pełnomocnik ds. prawnych zarządu Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej: W systemie biura znajdują się informacje dwojakiego rodzaju. Po pierwsze — o niewywiązywaniu się ze zobowiązań przez dłużników, którymi bywają zarówno konsumenci, jak i przedsiębiorcy oraz instytucje, stowarzyszenia czy organizacje. Po drugie — są to dane pozytywne, o rzetelnych podmiotach, które terminowo realizują płatności wobec swych kontrahentów.

Kto może trafić na listę dłużników?

Wystarczy, że łączna kwota zaległych należności konsumenta wynosi 200 złotych, zaś w przypadku pozostałych dłużników — 500 zł. Zobowiązanie musi być wymagalne od co najmniej 60 dni. No i musi upłynąć miesiąc od wysłania do dłużnika wezwania do zapłaty z ostrzeżeniem o zamiarze umieszczenia jego danych w biurze informacji gospodarczej.

Te warunki nie oznaczają jednak, że nie ma żadnej możliwości przekazania do rejestru informacji o mniejszych zobowiązaniach — ustawodawca daje wierzycielowi takie prawo, jeśli dysponuje on tytułem wykonawczym.

Kto może mieć dostęp do bazy informacji o dłużnikach?

Co się tyczy dłużników niebędących konsumentami, czyli na przykład firm, dostęp do zgromadzonych w KRD danych ma faktycznie każdy. Informacje dotyczące zobowiązań konsumentów otrzyma natomiast już tylko ten podmiot, któremu konsument udzieli upoważnienia.

Jakie konsekwencje ponosi przedsiębiorca dopisany do KRD?

Konsekwencje znalezienia się na liście dłużników bywają dla przedsiębiorstw bardzo dotkliwe. Przecież ich potencjalni partnerzy biznesowi, zanim podpiszą umowę, badają wiarygodność kontrahenta. Na podstawie informacji otrzymanej z rejestru mogą odmówić zawarcia kontraktu bądź zaproponować mniej korzystne warunki — na przykład niższy kredyt kupiecki czy obowiązek dodatkowych zabezpieczeń wykonania umowy.

Na listę dłużników zapewne trafiają także firmy, które kwestionują część lub całość zobowiązania. W jaki sposób mogą walczyć o oczyszczenie z zarzutu nieuczciwości?

Za prawdziwość i aktualność danych przekazanych do KRD odpowiada wierzyciel i odpowiedzialność ta została określona także w przepisach karnych ustawy. Firma wpisana do rejestru może żądać od podmiotu przekazującego informacje ich zmiany, usunięcia, aktualizacji. Dłużnik wpisany może także wnieść zarzut do KRD — biuro ma obowiązek usunięcia wpisu w przypadku pozyskania informacji o nieistnieniu zobowiązania.

Informacje z KRD mogą uchronić przed robieniem interesów z niewiarygodną firmą. Ale czy możecie pomóc w skutecznym windykowaniu przedsiębiorstwom, które już "się przejechały" na kooperantach?

Oczywiście, że tak. Taki był przecież pierwotny cel wprowadzenia systemu wymiany informacji gospodarczej w Polsce w 2003 roku. Ten system może działać właśnie dlatego, że wierzyciele, którzy mają problem z odzyskaniem należności, wpisują do rejestru informacje gospodarcze, a dłużnicy, chcąc uniknąć negatywnych konsekwencji bądź napotykając już trudności z uzyskaniem kredytowania, dokonują spłaty swoich zobowiązań. Spłacenie zobowiązania powoduje bowiem konieczność usunięcia informacji negatywnej z rejestru.

Rozmawiał Mirosław Konkel

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Rozmawiał Mirosław Konkel

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / / Zawsze znajdzie się bat na nierzetelne firmy