Zwycięzcy konkursów autostradowych pozyskają 18 kontraktów, których wartość przekracza 14 mld zł. Jakie drogi wchodzą w rachubę? Fragment trasy A1 Toruń — Stryków w sąsiedztwie Łodzi na długości 90 km, około 200 kilometrów na odcinku Stryków — Śląsk, część (70 km) drogi od zachodniej granicy do autostrady A4 oraz A1 Świerklany — Gorzyczki, biegnąca przy czeskiej granicy (nieco ponad 18 km).
Zainteresowanie firm krajowych i zagranicznych budową dróg w Polsce jest ogromne. O kontrakty będą zabiegały nawet przedsiębiorstwa z Turcji, Indii czy Chin. Na początku lutego podpisano umowę na budowę kolejnej części autostrady A4 w kierunku wschodnim. Wykonawcą ponad 20-kilometrowego odcinka od węzła Brzesko do węzła Wierzchosławice będzie polsko-macedońskie konsorcjum firm NDI z Sopotu i SB Granit ze Skopje.
Jest już także umowa na budowę odcinka autostrady A4 na odcinku Rzeszów Centralny — Rzeszów Wschód będącego częścią tzw. północnej obwodnicy Rzeszowa. Wykonawcą tego odcinka A4 będzie polsko-hiszpańskie konsorcjum firm Mostostal Warszawa oraz Acciona Infrastructuras. Wartość kontraktu to 439,5 mln zł.
Sieć autostrad uzupełnią drogi ekspresowe, które zdaniem Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) będą gotowe przed Euro 2012. Obecnie są ich 502 km, w budowie — ponad 400 km, na etapie przetargu — około 480 km, zaś w planach na ten rok GDDKiA ma ogłoszenie kolejnych przetargów na prawie 400 km. W 2009 r. Dyrekcja informowała, że do Euro 2012 r. powstanie około 1 tys. km dróg ekspresowych. Do tego dojdą obwodnice miast.

Przetargi na ekspresowe
Lubelski oddział GDDKiA otworzył pod koniec lutego oferty w przetargu na budowę drogi ekspresowej S17 Kurów — Lublin — Piaski. Złożyło je kilkadziesiąt firm i konsorcjów z Polski i z zagranicy. W rzeszowskim oddziale podpisano umowę na budowę odcinka drogi ekspresowej S19 od Stobiernej do punktu Rzeszów Wschód. To część tzw. północnej autostradowej obwodnicy Rzeszowa. Wykonawcą ponad 9-kilometrowego odcinka będzie polsko-portugalskie konsorcjum firm z liderem MSF Engenharia. Wartość kontraktu to 213,5 mln zł.
Z kolei wrocławska GDDKiA podpisała umowę na wykonanie dokumentacji technicznej obwodnicy Wałbrzycha w ciągu drogi nr 35. Do przetargu stanęło 15 firm, a najkorzystniejszą ofertę przedstawiła firma Trakt z Katowic (około 1,9 mln zł). Obejmie projekt budowlany i wykonawczy oraz materiały niezbędne do uzyskania decyzji administracyjnych. Całość zostanie opracowana w ciągu 13 miesięcy. Budowa tej trasy mogłaby ruszyć najwcześniej w przyszłym roku. Jest już także umowa na budowę obwodnicy Jarosławia w ciągu drogi krajowej nr 4. Wykona ją polsko-niemieckie konsorcjum firm z liderem Eurovia Polska. Koszt to 431,5 mln zł. Kierowcy skorzystają z nowego połączenia za dwa lata.
Pomknąć autostradą
Na odcinkach w fazie realizacji praca wre. Duża część z tych fragmentów dróg ma być gotowa w przyszłym roku. GDDKiA deklaruje, że terminów nie opóźnią ani kłopoty z wykonawcami, ani przepisy chroniące środowisko naturalne. Trasy, które nie są zgodne z wytycznymi programu Natura 2000, mają być przeprojektowane i dostosowane do ekologicznych wymagań. A tam, gdzie działania prywatnych wykonawców okazały się nieskuteczne, budową drogi i jej eksploatacją zajmie się GDDKiA.
Autostrada A1 na trasie Nowe Marzy — Toruń, realizowana pod nadzorem GDDKiA w Bydgoszczy, ma być gotowa w 2011 r. 62,4 km będą kosztowały 4 mld 637 mln zł. Prace trwają też na innym etapie trasy — od Pyrzowic do Piekar Śląskich. Mierzy on 16,1 km, a koszt budowy to 1 mld 830 mln zł.
Na autostradzie A2 intensywne prace odbywają się na odcinku Świecko — Nowy Tomyśl o długości ponad 105 km. Realizowana jest też obwodnica Mińska Mazowieckiego o długości blisko 21 km. Koszt jej budowy to 567 mln zł. Odcinek Jarosław — Radymno ma kosztować 970 mln zł.
Wre robota przy budowie autostradowej obwodnicy Wrocławia. Licząca 35,4 km trasa ma być gotowa w połowie przyszłego roku. Naukowcy obliczyli, że natężenie ruchu na najbardziej uczęszczanych ulicach zmniejszy się nawet sześciokrotnie.
Skąd pieniądze na budowę dróg? Z budżetu państwa i z unijnych dotacji. Umowy na realizację poszczególnych odcinków zawiera się w systemie tradycyjnym i w ramach partnerstwa publiczno–prywatnego. Dzięki temu Polska stała się jednym z największych placów budowy w Europie.