Zmienia się hierarchia usług outsourcingu IT w Polsce. Spada zainteresowanie jednymi, inne zyskują popularność.
Polski rynek outsourcingu informatycznego stopniowo rośnie. Z badań przeprowadzonych w ubiegłym roku przez firmę badawczą Meta Group wynika, że duże i średnie polskie firmy częściej deklarują rozszerzenie niż zawężenie zakresu kupowanych usług outsourcingowych.
Potencjał a możliwości
— Polski rynek outsourcingu dopiero dojrzewa. Spowolnienie gospodarcze ostatnich lat zmusiło firmy do ograniczania kosztów operacyjnych i zwiększenia produktywności personelu. Jednak proste rozwiązania, np. redukcja zatrudnienia, ograniczenie zakresu rozwoju systemów, przynoszące oszczędności maksymalnie do 15 proc. — wyczerpały się. Względy strategiczne sprawiły, że zaczęto baczniej przyglądać się outsourcingowi — uważa Leszek Rożdzeński, dyrektor centrum outsourcingu w Computerlandzie.
Poziom wzrostu rynku zależy jednak od kategorii usług. Spada zainteresowanie niektórymi do niedawna popularnymi usługami, np. ASP — czyli dostawą aplikacji za pośrednictwem internetu. Na inne popyt się zwiększa. Ogólnie usługi outsourcingu IT można podzielić na sześć podstawowych kategorii: udostępnianie infrastruktury sprzętowej oraz zarządzanie nią, udostępnianie oprogramowania, zapewnienie ciągłości przetwarzania, outsourcing procesów biznesowych oraz outsourcing infrastruktury i usług telekomunikacyjnych.
Popularny model
Badania rynku wskazują, że wzrasta zainteresowanie przekazywaniem na zewnątrz procesów biznesowych (BPO — Business Process Outsourcing)) z wykorzystaniem systemów IT, należących do usługodawcy.
— Ten model usług daje firmie możliwość skoncentrowania się na podstawowej działalności, w outsourcing natomiast oddawane są procesy pomocnicze: obsługa kadrowo-płacowa, prowadzenie rachunkowości, logistyka zaopatrzenia oraz windykacja należności — wyjaśnia Wiesław Frydrych, wiceprezes ds. sprzedaży w firmie Bazy i Systemy Bankowe.
Według danych IDC, światowy rynek BPO osiągnął w 2003 r. poziom ponad 400 mld USD. Prognozy mówią, że w 2008 r. wzrośnie do 682 mld USD. Polskie przedsiębiorstwa, według IDC, najwięcej środków przeznaczały na outsourcing systemów informatycznych, udostępnianie infrastruktury oraz przekazywanie na zewnątrz obsługi desktopów i sieci.
— Polskie firmy często wybierają outsourcing infrastruktury: utrzymanie środowiska PC i sieci, bo niezwykle łatwe jest zmienienie tu dostawcy, a ryzyko operacyjne najniższe — mówi Leszek Rożdzeński.
Krótkie terminy
Instytucje finansowe — najlepsi i najwięksi klienci firm outsourcingowych — najczęściej przekazują na zewnątrz usługi serwisu sprzętu komputerowego oraz rozwoju aplikacji i zarządzania systemami i bazami danych. Wiele banków zakończyło już lub jest w trakcie wdrażania centralnych systemów standaryzujących środowisko IT i na razie nie chce oddawać zarządzania tymi zasobami firmie zewnętrznej lub podchodzi do tego bardzo ostrożnie. Jednak sytuacja powoli się zmienia i pozytywne wzorce przenoszone z central korporacji zachodnich oraz pierwsze pomyślnie wdrożone kontrakty outsourcingowe zmieniają nastawienie.
— Duże firmy o globalnym zasięgu w coraz szerszym stopniu korzystają przy serwisie IT z usług zewnętrznych firm. W Polsce więcej kontraktów tego typu można spodziewać się w przyszłości. Na razie istnieje duży rynek na usługi zlecone, np. zaimplementowanie w wielu komputerach w krótkim czasie jednego systemu. Są to stosunkowo proste prace, dlatego firmy zewnętrzne często wykorzystują do tego typu zadań tanich podwykonawców — niewielkie, kilkuosobowe lokalne firmy — wyjaśnia Maciej Potapczyk, dyrektor generalny Getronics Polska.
W Polsce w tym sektorze rynku wciąż dominują kontrakty do trzech lat.