Dodatkowo notowaniom złota sprzyjał wzrost napięć geopolitycznych, a także rosnące obawy spowolnienia globalnej gospodarki w związku z przedłużającym się konfliktem handlowym USA i Chin.

Michael McCarthy, główny strateg CMC Markets Asia Pacific uważa, że złoto drożeje także w związku z rosnącymi obawami dotyczącymi wysokich wycen akcji i obligacji.
- Linie graniczne dla kursu złota to 1380 USD i 1430 USD. Przekroczenie któregoś z tych poziomów byłoby oznaką przyszłego kierunku notowań. Jeśli spotkanie między prezydentami USA i Chin będzie bezowocne, możemy zobaczyć testowanie 1430 USD w przyszłym tygodniu – powiedział.
W piątek rano kurs złota na rynku spot rośnie o 0,7 proc. do 1419,29 USD. W tym miesiącu kruszec zdrożał o ok. 9 proc., najmocniej od lutego 2016 r. We wtorek cena uncji złota doszła do 1439,21 USD i była najwyższa od 2013 r. ETF inwestujące w złoto mają go najwięcej od sześciu lat i zanotowały największy wzrost od 2016 roku w czerwcu.