Złoty kontynuuje umocnienie; na SPW korekta mocnych spadków rentowności

  • PAP
opublikowano: 03-08-2022, 16:52
Obserwuj w MójPB:
Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

Złoty w ostatnich dniach się umacnia, korzystając z niższej płynności rynku oraz pozytywnych sygnałów z rynków globalnych, jednak ruch ten ma tymczasowy charakter - powiedział PAP Biznes ekonomista ds. rynków finansowych Santander Bank Polska, Jarosław Kosaty. Jego zdaniem, korekcyjne wzrosty rentowności krajowego długu mają związek ze wzrostem oczekiwań inflacyjnych.

fot. Andrzej Bogacz / Forum

"W ostatnich dniach złoty umacnia się w stosunku do euro, co ma związek z niską płynnością rynku oraz nieco lepszymi od oczekiwań danymi z Europy w połączeniu ze słabszymi danymi z USA. To, przy relatywnie stabilnym kursie EUR/USD dało pretekst do umocnienia krajowej waluty. Co do zasady jednak ogólna sytuacja fundamentalna pozostaje niezmienna. Oznaki spowolnienia gospodarczego, które było widać po poniedziałkowych, krajowych danych PMI, oraz ogólna sytuacja na rynkach bazowych sugerują, że cofnięcie EUR/PLN z okolic 4,8 do 4,7 ma tymczasowy charakter" – powiedział PAP Biznes ekonomista Santander Bank Polska Jarosław Kosaty.

"We wtorek złoty próbował się nieco osłabiać w związku z ryzykiem geopolitycznym, mającym związek z wizytą spikerki Izby Reprezentantów USA na Tajwanie, jednak biorąc pod uwagę ogólne otoczenie, efekt był tylko tymczasowy" - dodał.

Według niego, w kolejnych dniach oraz tygodniach można się spodziewać powrotu do osłabienia PLN.

"Główne ryzyka związane ze spowolnieniem gospodarczym będą faworyzować bezpieczniejsze rynki i w takim otoczeniu EUR/PLN może powrócić w okolice 4,8 w dłuższej perspektywie czasowej niż tydzień czy dwa" – powiedział Kosaty.

O godzinie 15.58 kurs EUR/PLN spada o 0,57 proc. do 4,6976, a USD/PLN zniżkuje o 0,6 proc. do 4,6188. Na rynkach bazowych para EUR/USD pozostaje w okolicach wtorkowego zamknięcia na poziomie 1,0170.

RYNEK DŁUGU

Jak wskazał Kosaty, ponowny wzrost oczekiwań inflacyjnych przyczynia się do osłabienia krajowego długu.

"Na krajowym długu, po słabszym poniedziałkowym PMI była próba umacniania obligacji, została ona jednak szybko zanegowana. Elementem, który spowodował osłabienie krajowego długu jest ponowny wzrost oczekiwań inflacyjnych. Ma na to wpływ czwartkowe posiedzenie OPEC+, gdzie o ile dojdzie do zwiększenia podaży ropy, to będzie to miało marginalny wpływ na rynek. W związku z tym oczekiwania na dalszy wzrost cen surowców energetycznych wydają się być rosnące" – powiedział ekonomista.

Zwrócił także uwagę na globalne, stagflacyjne otoczenie krajowego rynku.

"W tle mamy także kwestie ograniczenia dostaw gazu z Rosji na rynek europejski. Dodatkowo krajowe dane inflacyjne z ubiegłego tygodnia pokazały wzrost inflacji przy osłabieniu wzrostu gospodarczego, więc ten globalny krajobraz stagflacyjny oraz ostatnie mocne ruchy w kierunku umocnienia krajowego długu dały pretekst do odreagowania ostatnich spadków rentowności" – dodał ekonomista Santander Bank Polska.

"Biorąc pod uwagę sekwencje najbliższych dni oraz posiedzenie OPEC, wydaje się, że w najbliższych tygodniach oczekiwania inflacyjne powinny ponownie wzrastać. To może powodować wzrosty rentowności, zarówno na rynkach głównych, jak i na rynku krajowym" – wskazał Kosaty.

Kosaty powiedział jednak, że w dłuższej perspektywie zakłada, iż krajowy dług będzie się umacniał.

Dochodowości amerykańskich 10-letnich obligacji skarbowych rosną o 3,8 pb. do 2.779 proc., a niemieckich idą w górę o 7,4 pb. do 0,856 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane