Zwrot nadpłaty idzie na konto z automatu

16-02-2012, 12:30

Urzędy skarbowe zwracają nadpłaty podatku za 2011 r. na konta bankowe, jeśli je znają. Za przekaz pocztowy płaci podatnik.

Podatnik powinien wybrać, w jakiej formie urząd skarbowy ma mu zwrócić nadpłaconą część podatku, wynikającą z rocznego zeznania. Wiele osób już dawno podjęło taką decyzję, wskazując w formularzu NIP numer rachunku bankowego. Jeśli nadal tego chcą, nie muszą tego nigdzie zgłaszać. Nie muszą tego podawać również na formularzu PIT, mimo że w broszurach objaśniających zasady wypełniania druków zeznań za 2011 r. można znaleźć adnotację, że w części pod nazwą „Informacje uzupełniające” podatnicy mogą podać adres do korespondencji, numer telefonu, faksu, adres e-mail (co nie jest zresztą obowiązkowe), a także poinformować o formie, w jakiej chcieliby otrzymać zwrot nadpłaty. Pozostawienie tych rubryk pustych oznacza dla urzędu, że pieniądze wyśle na konto albo pocztą.

Poczta kosztuje

Najpierw — jak nas poinformowano w Izbie Skarbowej w Kielcach — pracownicy urzędu sprawdzają, czy wśród danych, jakimi on dysponuje, znajduje się numer rachunku bankowego podatnika. Jeśli tak, nadpłacony podatek trafi na konto. Urząd kieruje się bowiem ekonomicznymi względami — usłyszeliśmy w tamtejszej izbie. Przekaz pocztowy nie jest darmowy.

Opłata obciąża podatnika,otrzyma nadpłatę pomniejszoną o koszt przekazu. Z tych m.in. powodów osoby, które nie posiadają rachunków w banku oraz te, które chcą odzyskać nadpłatę w gotówce, a spodziewana kwota do zwrotu jest niewielka, wolą ją odebrać w kasie urzędu. I tę informację należy podać w zeznaniu (łącznie z numerem telefonu), we wspomnianej części przeznaczonej na informacje uzupełniające. Inaczej organ prześle pieniądze pocztą (jeśli nie zna numeru konta).

Aktualizacja rachunku

Urzędy kierują pieniądze na konta wskazane w składanych fiskusowi formularzach przeznaczonych na zgłaszanie danych personalnych i kontaktowych. Są to NIP-7 lub CEIDG-1 — jeśli podatnik posługuje się identyfikatorem podatkowym NIP, co dotyczy osób prowadzących działalność gospodarczą. Dla pozostałych osób, których identyfikatorem jest PESEL (od tego roku już nie NIP), jest to druk ZAP-3. Druki te wypełniają podatnicy, którzy chcą odzyskać nadpłatę na konto. Ci, którzy z takiej formy zwrotu już korzystali, powinni zadbać, aby urząd dysponował aktualnym numerem konta i ewentualnie złożyć zgłoszenie aktualizacyjne, podając dane dotyczące osobistego rachunku bankowego. Zgłoszenie aktualizacyjne składa się także wtedy, gdy podatnik rezygnuje ze zwrotów na konto.

Odsetki od nieterminowej nadpłaty

Urząd skarbowy ma 3 miesiące na zwrot nadpłaty. Ten termin jest liczony od daty złożenia zeznania. Jeśli nie zwróci podatku w tym czasie, nadpłata podlega oprocentowaniu w wysokości równej wysokości odsetek ustawowych pobieranych od zaległości podatkowych. Oprocentowanie nadpłaty jest liczone od dnia powstania nadpłaty, jeżeli nie zostanie ona zwrócona w terminie 3 miesięcy od dnia złożenia zeznania podatkowego lub w ciągu 3 miesięcy od dnia złożenia korekty zeznania w trybie czynności sprawdzających (czyli po wezwaniu podatnika do złożenia wyjaśnień w sprawach, które wzbudzą wątpliwości organu podatkowego). Od 9 czerwca 2011 r. odsetki od zaległości podatkowych wynoszą 14 proc. w stosunku rocznym.

8,80 zł nadpłaty do zwrotu tylko na żądanie

Nadpłata, której wysokość nie przekracza kosztów upomnienia w postępowaniu egzekucyjnym, podlega z urzędu zaliczeniu na poczet zaległości podatkowych oraz bieżących lub przyszłych zobowiązań podatkowych, chyba że wystąpimy o jej zwrot. Wówczas zwrot dokonywany jest wyłącznie w kasie urzędu. Ta kwota wynosi 8,80 zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Iwona Jackowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Zwrot nadpłaty idzie na konto z automatu