Zysk netto PZU wyższy od oczekiwań analityków

aktualizacja: 15-03-2017, 13:07

W IV kwartale 2016 r. zysk netto PZU wyniósł 638,5 mln zł, wobec średnio 531 mln zł, oczekiwanych przez analityków.

Rezultat jest wyższy od konsensu prognoz, choć większość pozostałych najważniejszych pozycji rachunku zysków i strat albo nie odbiegały od prognoz (jak składka przypisana brutto, która wyniosła 5,5 mld zł i była zgodna z oczekiwaniami), albo różniły się in minus z perspektywy zysku netto.

Michał Krupiński, prezes PZU
Zobacz więcej

Michał Krupiński, prezes PZU

Wynik na działalności lokacyjnej sięgnął 685,9 mln zł - to 23 proc. mniej niż prognozowali analitycy, ankietowani przez PAP. O 14 proc. wyższe od szacowanych były na dodatek koszty operacyjne.

PZU wypłaciło jednak o 8 proc. mniej odszkodowań niż spodziewali się eksperci, którzy szacowali, że będą to 3,2 mld zł (było niespełna 3 mld zł).

PZU wykorzystało podwyżki cen komunikacyjnych do ofensywy rynkowej. Jak chwali się Michał Krupiński, prezes ubezpieczeniowego giganta, dzięki polityce cenowej lepszej od konkurencji firma zdobyła 700 tys. klientów i zamknęła ubiegły rok rekordowymi 20 mld zł składki brutto oraz przekraczającym 41 proc. udziałem w rynku majątkowym.

- Obecnie oferujemy najlepszą na rynku relację między cenami polis a jakością usług - twierdzi prezes PZU.

Ostatnie działania w segmencie komunikacyjnym określa mianem „inwestycji w rynek”. Celem na ten rok jest utrzymanie pozyskanych klientów. Można to odczytywać jako zapowiedź zakończenia cyklu podwyżek. Michał Krupiński nie chce jednak wypowiadać się na temat polityki cenowej.

- Chcemy, by w tym roku portfel polis OC komunikacyjnego stał się rentowny – mówi prezes PZU. 

Towarzystwo cieszy się, że w parze z sukcesem rynkowym idzie finansowy – w 2016 r. wypracowało 2,4 mld zł zysku netto wobec 2,3 mld zł rok wcześniej, pomimo takich czynników jak podatek bankowy (400 mln zł) czy rekordowe starty w polisach rolnych (250 mln zł), które łącznie obniżyły zysk o około 1 mld zł. 

Według Michał Krupińskiego, główne cele ubezpieczeniowe PZU na ten rok to ekspansja w sektorze małych i średnich firm, dalszy rozwój oferty zdrowotnej i stopniowe odmładzanie portfela. Najciekawiej brzmi zapowiedź wyjścia z szeroką ofertą do sektora MŚP. Jak podkreśla prezes PZU, ubezpieczyciel ma docelowo stać siĘ głównym dostawcą produktów finansowych dla małych, często rodzinnych, firm. W grę wchodzi nie tylko ubezpieczanie majątku, ale także życia i zdrowia, oraz dostarczenie produktów inwestycyjnych, a dzięki współpracy z Alior Bankiem i Bankiem Peako - również produktów bankowych.

- Chcemy zaoferować małych firmom kompleksową obsługę. To jeden z nielicznych obszarów, w których możemy rosnąć - podkreśla Paweł Surówka, prezes PZU Życie.

Ten rok ma także stać pod znakiem integracji z grupą kupionych banków. Mimo że PZU wciąż czeka na zgodę na przejęcie Pekao, to już rozpoczęło przygotowania do sprzedaży własnych produktów w placówkach banku. W segmencie bancassuance widzi olbrzymi potencjał. Liczy także na rosnącą sprzedaż produktów ubezpieczeniowych w Alior Banku. Michał Krupiński zastrzega jednak, że głównym obszarem synergii z Aliorem ma być współpraca technologiczna. Według opublikowanej kilka dnia temu strategii, bank ma przeznaczyć w najbliższych latach 400 mln zł na nowe technologie.

- Liczę, że dzięki temu stanie sie spółką technologiczną, na czym skorzysta cała grupa - mówi Michał Krupiński.

PZU czekają także zmiany w sposobie zarządzania inwestycjami. W ramach projektu „Alfa” ubezpieczyciel dopasowuje portfel do reżimu Solvency 2. Należy się spodziewać mniej inwestycji np. w nieruchomości, a więcej takich projektów jak zaangażowanie w transakcję sprzedaży Allegro.

Otwarta pozostaje kwestia dywidendy z zysku za 2016 r. Przedstawiciele PZU podkreślają, że na jej wysokość będzie miało wpływ przejęcie Banku Pekao. By zminimalizować jego wpływ na kapitały, ubezpieczyciel planuje uplasować na rynku obligacje o wartości nawet 3 mld zł i przeznaczyć wpływy na zakup akcji. Zgodnie ze strategią, na dywidendę powinien przeznaczyć minium 50 proc. zysku. 

c

 

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński, Mariusz Gawrychowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Zysk netto PZU wyższy od oczekiwań analityków