"3xTAK!" - kłamstwo założycielskie PRL

Ten dzień i wyniki referendum miały być potwierdzeniem popularności rządzących Polską. Stało się jednak symbolem manipulacji i fałszerstw wyborczych. Oficjalnie ogłoszono ponad 90% poparcie dla rządowych tez. Dziś wiemy, że oscylowało ono od 30 do 70 procent.

Referendum rozpisane na 30 czerwca 1946 r. na podstawie ustawy Krajowej Rady Narodowej z 27 kwietnia 1946 r. miało być sprawdzianem sprawności organizacyjnej komunistycznego aparatu bezpieczeństwa. Rządzący Polską musieli przekonać się, że aparat PPR jest w stanie skutecznie agitować, nadzorować głosowanie i odpowiednio policzyć głosy poprzez zaufanych przedstawicieli. 

Tablice agitacyjne przed referendum 30 czerwca 1946 w Warszawie
Wyświetl galerię [1/2]

Tablice agitacyjne przed referendum 30 czerwca 1946 w Warszawie

Leszek Wysznacki, Warszawa od wyzwolenia do naszych dni, Wydawnictwo Sport i Turystyka, Warszawa 1977 domena publiczna

Trzy pytania 

Zadane pytania nie zawierały w zasadzie treści kontrowersyjnych dla rządzącej władzy. Brzmiały one:
1. Czy jesteś za zniesieniem Senatu?
2. Czy chcesz utrwalenia w przyszłej konstytucji ustroju gospodarczego, wprowadzonego przez reformę rolną i unarodowienie podstawowych gałęzi gospodarki narodowej z zachowaniem ustawowych uprawnień inicjatywy prywatnej?
3. Czy chcesz utrwalenia zachodnich granic państwa polskiego na Bałtyku, Odrze i Nysie Łużyckiej?

Państwowy Komitet Bezpieczeństwa

Dla zagwarantowania sobie odpowiedniego wyniku plebiscytu Biuro Polityczne PPR powołało w marcu Państwowy Komitet Bezpieczeństwa, którego zadaniem była koordynacja wszystkich służb i resortów siłowych oraz wsparcia udzielonego przez towarzyszy radzieckich. Ekipa funkcjonariuszy radzieckich służb specjalnych pod dowództwem płk. Arona Pałkina, naczelnika Wydziału D Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego ZSRR, zainstalowała się w Warszawie 20 czerwca. Jak dziś wiemy z dokumentów znajdujących się w archiwach Instytutu Pamięci Narodowej, wspomniana grupa sfałszowała prawie 6000 protokołów komisji wyborczych podrabiając 40 tys podpisów członków obwodowych komisji. Przekazywanie oryginalnych protokołów radzieckim agentom nadzorował osobiście minister bezpieczeństwa publicznego, Stanisław Radkiewicz.

Wskazania wyborcze

Partie rządzącego Bloku Demokratycznego (PPR, PPS, SD, SL) wzywały do zagłosowania na TAK na wszystkie trzy pytania. PSL, choć przed wojną nawoływał do likwidacji Senatu, tym razem nie popierał tego postulatu. Mikołajczyk zdawał sobie sprawę, że w referendum nie idzie o postulaty, ale o uprawomocnienie rządów komunistów, dlatego nie mógł opowiedzieć się za wszystkimi pytaniami, a sprzeciw wobec granicy zachodniej lub reformy rolnej mógł być wykorzystany do skompromitowania jego partii. Pozostałe ugrupowania opozycyjne (nazywane przez władze "zaplutymi karłami reakcji") wzywały do sprzeciwu wobec dwóch pierwszych postulatów (jak Wolność i Niezawisłość) lub wobec wszystkich (NSZ, maił być to sprzeciw wobec zagarnięciu Kresów).

Wyniki

Według oficjalnych wyników ogłoszonych 12 lipca 1946 r. (Monitor Polski Nr 61, poz. 115) uprawnionych do głosowania było 13 160 451 osób, z których wzięło udział w głosowaniu 11 857 986 (90,1%). Głosów ważnych było 11 530 551 (97,2%), a nieważnych – 327 435 (2,8%).

Na pytanie 1. – tak odpowiedziało 7 844 522 osób (68% głosów), nie – 3 686 029 osób (32%).
Na pytanie 2. – tak – 8 896 105 (77,2%), nie – 2 634 446 (22,8%).
Na pytanie 3. – tak 10 534 697 (91,4%), nie – 995 854 (8,6%).

Jakie były prawdziwe wyniki plebiscytu?

Z materiałów opublikowanych przez Czesława Osękowskiego (Referendum 30 czerwca 1946 roku w Polsce, Warszawa 2000, Wydawnictwo Sejmowe), wynika, że na 1. pytanie tak odpowiedziało 26,9%, nie 73,1%, na 2. – tak 42,0%, nie 58,0%; na 3. – tak 66,9%, nie 33,1%. Są to wyniki opierające się na zachowanych oryginalnych protokołach z Małopolski, a więc niereprezentatywnych dla całego kraju. 

Niemniej, prawdziwe wyniki musiały być bolesne dla obozu rządzącego, bowiem już po przeprowadzeniu referendum przystąpił do zdecydowanej akcji pacyfikacji koncesjonowanej dotąd opozycji. 

Skutki

Przeciw fałszerstwom protestowali Stanisław Mikołajczyk oraz przedstawiciele USA i Wielkiej Brytanii. Propaganda bloku wschodniego wykorzystała to, nazywając przywódcę PSL zdrajcą, pozwalającym mieszać się obcym mocarstwom w sprawy Polski. Już po Mikołajczyk, wobec zagrożenia aresztowaniem i śmiercią musiał uciekać z Polski, a jego partię w 1949 r. wcielono do Stronnictwa Ludowego.
Aparat wyćwiczony w fałszerstwie referendum przysłużył się władzy również w styczniu 1947 r., kiedy w wyborach do Sejmu Ustawodawczego opozycja zdobyła zaledwie ułamek mandatów wobec liczby przysługującej jej ze względu na ilość uzyskanych głosów.
Jednak najważniejszym skutkiem referendum ludowego było kłamstwo założycielskie PRL - wprowadzenie przekonania, że od samego początku władzy komunistów społeczeństwo bezwarunkowo akceptuje w swej przytłaczającej większości linię polityczną nowej władzy. 

Kłamstwo wyborcze z 1946 r. utrzymywano w tajemnicy aż do 1989 r. 

Źródła:
- Marek Łatyński, Nie paść na kolana. Szkice o opozycji lat czterdziestych, wyd. II rozszerzone, Wrocław 2002, Wyd. Towarzystwo Przyjaciół Ossolineum;
- Czesław Osękowski, Referendum 30 czerwca 1946 roku w Polsce, Warszawa 2000, Wydawnictwo Sejmowe.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Dobrowolski

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Historii / "3xTAK!" - kłamstwo założycielskie PRL