Agora podgrzała kurs Bankiera

KL
opublikowano: 17-04-2008, 00:00

Możliwe przejęcie Bankiera przez Agorę wywindowały wczoraj kurs portalu finansowego. Spółki nie potwierdzają ani nie zaprzeczają.

Możliwe przejęcie Bankiera przez Agorę wywindowały wczoraj kurs portalu finansowego. Spółki nie potwierdzają ani nie zaprzeczają.

Poranny raport analityków Wood & Company spowodował ogromne zainteresowanie akcjami portalu. Po spotkaniu z Markiem Sową, prezesem Agory, podali, że medialny koncern może kupić Bankiera.pl. Cena miałaby być wyższa, niż 130 mln zł. Na wczorajszym zamknięciu za akcję portalu płacono 14,69 zł, po wzroście o 12,57 proc. Obroty przekroczyły 4,03 mln zł.

Żadna ze stron ewentualnej transakcji — Agora, Bankier.pl, MCI i BZ WBK AIB Asset Management (ma ponad 20 proc. udziałów) — nie potwierdziła, że takie rozmowy trwają. Nikt jednak stanowczo nie zaprzeczał.

— Serwisy finansowe pozostają w sferze naszego zainteresowania — mówi Marek Sowa, prezes Agory.

— Ta informacja nie wyszła od nas, więc nie mogę jej potwierdzić ani zaprzeczyć. Nie od dziś wiadomo, że właściciel (MCI) chce sprzedać swoje udziały i zgłaszają się do nas różni inwestorzy. Bardzo się cieszymy z zainteresowania naszą spółką — mówi Joanna Kuzdak, członek zarządu Bankier.pl (a od 1 maja prezes spółki).

MCI, który ma prawie 20 proc. akcji Bankiera, podtrzymuje swoje wcześniejsze zapowiedzi.

W połowie marca Michał Rumiński z MCI mówił, że nabywca powinien zapłacić za pakiet co najmniej kilkadziesiąt procent więcej.

— Nadal jesteśmy tego zdania. Podtrzymujemy też opinię, że koncern medialny lub fundusz private equity byłby dobrym inwestorem dla Bankiera — potwierdził teraz Michał Rumiński.

Dodał, że chęć nabycia Bankiera przez Agorę byłaby sensownym posunięciem dla niej. Przyznał, że wielu inwestorów interesuje się przejęciem Bankiera. Przypomniał, że WZA, które odbędzie się 29 kwietnia, podejmie uchwałę w sprawie zgody na rozpoczęcie procesu poszukiwania inwestora strategicznego. Spółka wybierze też wtedy doradcę.

— Wcześniej nie należy spodziewać się żadnych decyzji — powiedział Michał Rumiński.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KL

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu