Airbus przedstawił dane o emisji

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 26-02-2021, 10:17

Paneuropejski producent samolotów, koncern Airbus dołączył do rosnącej listy firm, które publikują wpływ swoich produktów na środowisko. Potwierdził stworzenie komercyjnych samolotów napędzanych wodorem do 2035 r., donosi Reuters.

Bloomberg

Firma twierdzi, że po kryzysie wywołanym pandemią koronawirusa rynek lotniczy będzie musiał ulec transformacji.

Airbus wyliczył, że dostarczona w 2019 r. rekordowa ilość 863 samolotów w ciągu całego cyklu życia, szacowanego średnio na 22 lata, wytworzy łączną emisję 740 mln ton ekwiwalentu CO2. W skład tej kwoty wchodzi 130 mln ton związanych z produkcją paliwa spalonego podczas lotów.

Z kolei w przypadku 566 maszyn wyprodukowanych w bardzo słabym 2020 r. emisja wyniesie 440 mln ton, w tym 80 mln z produkcji paliwa.

Airbus opublikował również dane dotyczące intensywności emisji dwutlenku węgla. W 2019 r. średnia wydajność wynosiła 66,6 gramów CO2e na pasażerokilometr, zaś rok później spadła do 63,5 gr.

Koncern chce o 20 proc. zmniejszyć zużycie energii emitować o 40 proc. mniej CO2 z 70 swoich obiektów do 2030 r. w porównaniu z 2015 r.

Branża lotnicza odpowiada za 2,5 proc. emisji CO2 wytwarzanej przez człowieka i 12 proc. powstającego w transporcie. Branża deklaruje, że do 2050 r. zmniejszy emisję CO2 netto do 50 proc. poziomu z 2005 r.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane