Alior Bank policzył konsekwencje wyroku TSUE

opublikowano: 25-10-2019, 07:21
aktualizacja: 25-10-2019, 12:18

Wyrok TSUE, nakazujący bankom zwrot kosztów wcześniej spłaconych kredytów, będzie kosztował Alior Bank w III kwartale 83 mln zł na poziomie zysku netto.

Wpływ na wynik odsetkowy to -102 mln zł, w tym 57 mln zł z tytułu rezerwy na zwroty dotyczące spłat sprzed 11 września 2019 r., a więc sprzed wydania wyroku. 

Krzysztof Bachta, prezes Alior Banku
Fot. Marek Wiśniewski, Puls Biznesu

Szacowany wpływ na wynik odsetkowy w IV kwartale 2019 r. wynosi około 79 mln zł, podał bank.

Kamil Stolarski, analityk Santandera, cytowany przez agencję Bloomberg, szacował wpływ na - odpowiednio - 70 i 30 mln zł.

Analityk nie ma wątpliwości, że kwestia zwrotów będzie znacząco ciążyć na wynikach banku w ciągu najbliższych 4-5 lat. Wpływ na zysk netto w 2020 r. szacuje na 250 mln zł, co przekłada się na ryzyko obniżenia konsensu prognoz o 33 proc. z 763 do 513 mln zł. 

Orzeczenie TSUE

We wrześniu Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał wyrok w (sygnatura sprawy w TSUE: C-383/18), który rozwiewa wątpliwości, co do zwrotu przez kredytodawcę części całkowitego kosztu kredytu  w przypadku wcześniejszej spłaty i jak orzekać w przypadku roszczeń konsumentów. 

Trybunał orzekł, że  w przypadku wcześniejsze spłaty kredytodawca powinien obniżyć wszystkie koszty takiego kredytu (np. opłaty, prowizje, koszty ubezpieczenia) i je oddać konsumentowi. Zwrot ten powinien być proporcjonalny do faktycznego dnia spłaty zobowiązania.

Działania UOKiK

To że klient może spłacić kredyt konsumencki przed wynika z unijnej dyrektywy. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) sprawdza, w jaki sposób instytucje finansowe rozliczają się z konsumentami, którzy wcześniej spłacili kredyt konsumencki. Prezes urzędu postawił zarzuty 21 firmom z sektora pozabankowego, które nie rozliczają się z klientami. Ponadto toczy się 8 postępowań wyjaśniających, które są na wczesnym etapie, a kolejne sprawy będą wszczynane na bieżąco.  

„Z doświadczenia UOKiK wynika, że są instytucje finansowe, które nie rozliczają się z konsumentem. Owszem umarzają odsetki za czas, w którym ktoś już nie będzie korzystać z kredytu, ale zatrzymują część opłat np. administracyjnych, prowizji czy składek na ubezpieczenie. To naruszenie prawa. Cieszę się, że Trybunał Sprawiedliwości UE potwierdził dotychczasowe stanowisko urzędu” – wyjaśnia Marek Niechciał, prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, w komunikacie opublikowanym na stronie Urzędu 11 września 2019 r.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane