Altus blokuje pieniądze klientów na 1,5 roku

opublikowano: 09-09-2018, 22:00

TFI postawiło w stan likwidacji sześć subfunduszy otwartych. Blokuje pieniądze klientów, ale chce dzięki temu wypłacić im więcej.

Altus TFI zdecydowało w piątek o rozpoczęciu likwidacji subfunduszu Akcji, Absolutnej Stopy Zwrotu Rynku Polskiego, Aktywnego Zarządzania, Stabilnego Wzrostu, Optymalnego Wzrostu, Absolutnej Stopy Zwrotu Nowej Europy, wchodzących w skład Altus FIO Parasolowego. Dla klientów tych subfunduszy oznacza to w praktyce zablokowanie pieniędzy do 31 marca 2020 r. Na ten dzień Altus zaplanował bowiem koniec likwidacji.

Rozpoczęcie likwidacji Altus motywuje „zmianą ogólnie pojętych warunków w tym rynkowych wpływających bezpośrednio na prowadzoną przez subfundusze politykę, w wyniku których subfundusze nie mogą realizować efektywnie swojej polityki”. O co chodzi nietrudno się domyślić. TFI jest uwikłane w sprawę GetBacku, a jego twórca został aresztowany na trzy miesiące przez sąd. Klienci wycofują zaś pieniądze, co widać zarówno po kursach spółek, w których Altus ma znaczące pakiety akcji, jak i po aktywach samych likwidowanych subfunduszy. Na koniec 2017 r. wynosiły łącznie 427,1 mln zł, dzień przed rozpoczęciem likwidacji — 127,9 mln zł.

— Moglibyśmy obsłużyć nawet większe umorzenia niż mamy, ale jest jeszcze kwestia ceny. Wiadomo, że rynek stworzył sobie listę spółek, w które jesteśmy zaangażowani i czeka na okazje. Moja decyzja jest jedyną odpowiedzialną decyzją jaką mogłem podjąć. Pokazuję rynkowi, że nie muszę sprzedawać 30-40 proc. poniżej wartości godziwej, na co niektórzy liczą. W efekcie nasi klienci mogą być na plusie w stosunku do ceny jaką moglibyśmy uzyskać ze sprzedaży aktywów obecnie — tłumaczy Krzysztof Mazurek, prezes Altus TFI.

Zastrzegając anonimowość, przedstawiciele branży finansowej potwierdzą, ten sposób rozumowania. Podkreślają, że w portfelach Altusa są lepsze lub gorsze, ale raczej normalnespółki. Jest to przypadek inny niż funduszy Inventum, wypełnionych papierami bankrutów i likwidowanych przez ING Bank Ślaski od początku 2015 r. Czas jednak pokaże ile dostaną klienci Altusa. Wyceny będą jednak częstsze niż w przypadku Inventum, w przypadku, którego pojawiają się co pół roku. Zapisy statutowe Altusa zakładają bowiem, że nawet w procesie likwidacji wycena będzie dokonywana nie rzadziej niż raz na tydzień.

— W procesie likwidacji codzienna wycena nie ma sensu. Raczej będzie dokonywana raz na tydzień, ale nie zostało to jeszcze przesądzone — zaznacza Krzysztof Mazurek.

W pierwszym półroczu 2018 r. przychody netto z opłaty za zarządzanie sześcioma likwidowanymi subfunduszami wyniosły 2,1 mln zł i stanowiły 3 proc. ogółu przychodów Altusa.

— Fundusz w likwidacji nie pobiera opłaty za zarządzanie, która w przypadku funduszy akcji wynosi 3,5-3 proc. — podkreśla Krzysztof Mazurek.

Z tytułu likwidacji każdego z subfunduszy Altus może pobrać opłatę równą 0,1 proc. jego aktywów netto, ale nie więcej niż 100 tys. zł. Dodatkowo każdy subfundusz może zostać obciążony kwotą do 500 tys. zł z tytułu kosztów innych niż wynagrodzenie windykatora. Z likwidacji sześciu subfunduszy sam Altus może więc skasować 600 tys. zł, ale ogólne koszty likwidacji obciążające klientów Altusa mogą sięgnąć 3,6 mln zł. Gdyby były większe, nadwyżkę powinno pokryć TFI. Poza likwidowanymi sześcioma subfunduszami w skład Altus FIO Parasolowego wchodzą jeszcze cztery subfundusze. W segmencie funduszy otwartych Altus prowadzi jeszcze SKOK FIO Rynku Pieniężnego oraz mający cztery subfundusze SKOK Parasol FIO. © Ⓟ

70 proc. O tyle skurczyły się aktywa likwidowanych sześciu subfunduszy od początku 2018 r. Głównie w wyniku umorzeń.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Kosiński

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyniki spółek / Altus blokuje pieniądze klientów na 1,5 roku