Amari: Japonia bliska kresu deflacji

opublikowano: 22-12-2015, 07:19

Akira Amari, japoński minister gospodarki stwierdził, że ceny konsumpcyjne wcale nie muszą wzrosnąć dokładnie o 2 proc. by można było odtrąbić sukces działań podjętych przez Bank Japonii, który ustalił właśnie na tym poziomie swój cel inflacyjny i by rząd mógł oficjalnie zadeklarować kres deflacji, donosi Reuters.

Oficjel  powiedział też, że rząd powinien spojrzeć na deflator produktu krajowego brutto i na to jak blisko jego potencjału znalazła się  gospodarka, a nie tylko oceniać stan ekonomii przez perspektywę cen konsumpcyjnych.

Zobacz więcej

Akira Amari, japoński minister gospodarki

Bloomberg

 Jeśli ceny konsumpcyjne rosły ponad 1,5 proc. to można uznać, że są wystarczająco blisko zakładanych 2 proc. – uważa Amari.

Wcześniej we wtorek rząd opublikował prognozy gospodarcze zgodnie z którymi spodziewa się wzrostu cen cen konsumpcyjnych o 1,2 proc. w roku fiskalnym 2016/17.

Bank Japonii zobowiązał się do podjęcia działań mających na celu sprowadzenie inflacji CPI do poziomu 2 proc. najpóźniej do drugiej połowy wspomnianego wyżej roku fiskalnego. Jednak rządowe projekcje sugerują,  że jest to mało prawdopodobne.

Władze monetarne Kraju Kwitnącej Wiśni – zdaniem ekspertów - mogą obniżyć swoje prognozy cen konsumenckich podczas styczniowego posiedzenia składając to na karb przedłużającej się wyprzedaży na rynku ropy i innych surowców.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu