Ambasador Niemiec: poleganie na gazie rosyjskim jest błędem; Polska nas ostrzegała, a my to zignorowaliśmy

  • PAP
opublikowano: 02-09-2022, 21:14
Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

Poleganie na gazie rosyjskim jest błędem. Obecny rząd i prawie wszystkie siły polityczne w Niemczech uznają to za błąd. Polska nas ostrzegała, myśmy ignorowali to ostrzeżenie - mówił ambasador Niemiec w Polsce Thomas Bagger.

FABIAN BIMMER / Reuters / Forum

Ambasador Niemiec, który w piątek był gościem TVN24, został zapytany, dlaczego Niemcy tak bardzo uzależniły się od rosyjskiego gazu. "Mieliśmy przez całe dziesięciolecia długoterminową politykę i różne ugrupowania w Niemczech prowadziły pewną politykę i z naszego punktu widzenia, to były wówczas pozytywne inwestycje w relacje" - odpowiedział.

"Poleganie na gazie rosyjskim niewątpliwie jest błędem" - stwierdził Bagger. "Niemcy to uznają. Obecny rząd i prawie wszystkie siły polityczne w Niemczech uznają to za błąd. Polska nas ostrzegała. Myśmy ignorowali to ostrzeżenie" - podkreślił. "Myśmy sądzili, że postępowaliśmy słusznie" - dodał.

Prowadzący rozmowę podkreślał, że w tej sprawie chodziło o solidarność, a Polska i Ukraina przez wiele lat o nią prosiły, aby Niemcy nie pomagały w budowie Nord Stream1 i Nord Stream2. Ambasador pytany w tym kontekście, czy Niemcy nie słyszały tych próśb, odpowiedział, że słyszały. "Ale ma pan rację. Zignorowaliśmy to ostrzeżenie" - dodał.

Na pytanie, dlaczego Niemcy zignorowały ostrzeżenie, ambasador odparł, że ówczesny rząd uważał, że jest to polityka długoterminowa, ale również podejmowane były decyzje dotyczące energetyki. "Chcieliśmy pozbyć się energii atomowej oraz węglowej" - powiedział Bagger. "Potrzebujemy oczywiście pewnych nośników energii, odnawialne źródła energii wymagają czasu, ale w związku z tym gaz był rozwiązaniem naturalnym, pomostowym" - mówił.

"Sądzę, że wierzyliśmy w efekt stabilizacyjny takiej współzależności i rząd Niemiec dziś widzi i rozumie, że to był błąd, ponieważ przeszacowaliśmy interesy Kremla" - stwierdził ambasador Niemiec.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane