Analitycy uważają założenia do budżetu na 2006 r. za rozsądne

Polska Agencja Prasowa SA
11-05-2005, 19:51

Założenia do projektu budżetu na 2006 rok, zaprezentowane w środę przez ministra finansów Mirosława Gronickiego, są rozsądne z punktu widzenia polityki fiskalnej; aspirująca do przejęcia władzy Platforma Obywatelska nie będzie miała dużych szans na zmiany założeń - uważają analitycy Credit Suisse First Boston (CSFB).

Założenia do projektu budżetu na 2006 rok, zaprezentowane w środę przez ministra finansów Mirosława Gronickiego, są rozsądne z punktu widzenia polityki fiskalnej; aspirująca do przejęcia władzy Platforma Obywatelska nie będzie miała dużych szans na zmiany założeń - uważają analitycy Credit Suisse First Boston (CSFB).

 "PO mówiła o jeszcze większym zacieśnieniu polityki fiskalnej niż to, które obecny rząd bierze pod uwagę wskazując na cięcia wydatków, ale mamy wątpliwości, czy takie podejście jest realne" - napisali w środowym raporcie analitycy (CSFB).

"Najważniejsze obecnie pytania dotyczą tego, kto dojdzie do władzy w wyniku wyborów spodziewanych jesienią i jaka będzie reakcja rynku" - uważają.

W tym kontekście, analitycy CSFB piszą o możliwym storpedowaniu przez PO proponowanych założeń budżetu na 2006 rok i jednocześnie niewielkim polu do manewru ze strony tej partii.

We wtorek Ministerstwo Finansów przedstawiło wskaźniki budżetowe, na podstawie których chce konstruować budżet na 2006 rok. Według resortu, PKB w 2006 roku wzrośnie o 4 proc., a inflacja średnioroczna wyniesie 1,5 proc.

Według ministra Gronickiego, który przedstawił na środowej konferencji prasowej założenia do projektu budżetu na 2006 r., w przyszłym roku deficyt budżetowy ma być zbliżony do 3 proc. PKB i obniży się do 30 mld zł (na 2005 r. zaplanowano deficyt rzędu 35 mld zł). Dług publiczny w 2006 r., obliczany według polskiej metodologii, nie powinien przekroczyć 53,5 proc. PKB.

W poniedziałek lider PO Jan Rokita poinformował, że rząd tworzony po najbliższych wyborach przez Platformę Obywatelską rozważy przygotowanie prowizorium budżetowego na 2006 rok ograniczające wydatki o około 20 mld zł. Poinformował też, że celem PO jest wprowadzenie jednolitej 15-proc. stawki podatkowej.

Według CSFB, planowane przez obecny rząd przedstawienie sposobów zmniejszenia deficytu fiskalnego ograniczy pole manewru Platformie Obywatelskiej, a wprowadzenie jednolitej stawki podatkowej CIT, PIT i VAT może nie być możliwe wcześniej, niż w styczniu 2007 roku.

Zdaniem CSFB, Platforma jest obecnie mniej ambitna w polityce fiskalnej, a w wypowiedziach jej liderów można dostrzec echa populizmu, co analitycy tłumaczą gorszymi notowaniami partii w sondażach.

Analitycy CSFB nie wykluczają, że w sytuacji, w której PO i PiS uzyskają w wyborach równe poparcie, tempo reformy fiskalnej i podatkowej oraz prywatyzacji może spowolnić.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Analitycy uważają założenia do budżetu na 2006 r. za rozsądne