Analityk przeprasza za 'negatywny' raport o  K-Pop

opublikowano: 25-10-2018, 09:59

Dzień po tym, jak analityk Kihoon Lee doprowadził swoim raportem do gwałtownej przeceny akcji agencji talentów K-Pop (popularny format południowokoreańskiej muzyki, która podbija świat), napisał kolejną notatkę przepraszając za uruchomienie krótkiej sprzedaży wśród zagranicznych inwestorów.

Tytułując swój nowy raport "Nie ma zmian w rozwoju branży, ani w moim przekonaniu", Lee - który pracuje w Hana Financial Investment w Seulu - napisał, że nadal oczekuje, że JYP Entertainment Corp., agencja zajmująca się wyszukiwaniem talentów stojąca m.in. za girlsbandem "Twice”  przebije oczekiwania rynkowe w czwartym kwartale, mimo że obniżył zyski trzeciego kwartału o 20 proc.

Jeden z występów grupy BTS, jednego z najpopularniejszych zespołów K-Popowych z Korei Południowej
Zobacz więcej

Jeden z występów grupy BTS, jednego z najpopularniejszych zespołów K-Popowych z Korei Południowej fot. Jean-Baptiste Quentin, PHOTOPQR/LE PARISIEN/MAXPPP/Forum

Powodem, dla którego obniżyłem szacunki dzień wcześniej, było to, że starałem się zachować konserwatywny pogląd – wyjaśnił Lee. Dodał, że "agencje rozrywkowe będą trudne do przewidzenia w ciągu najbliższych dwóch lat, ale jest pewien, że rzeczywiste zarobki będą wyższe niż oczekiwano".

Według projekcji analityka, zysk operacyjny JYP Entertainment w czwartym kwartale wzrośnie aż o 500 proc., do rekordowych 22,2 mld wonów (20 mln USD) względem poprzedniego roku, powiększony przez przez sprzedaż płyt CD i biletów na koncerty. 

Lee powiedział też w czwartek, że nadal przeważa walory branży i utrzymuje zakup akcji JYP Entertainment. Wycofał się przy tym z komentarza z poprzedniego dnia, w którym stwierdził, że nowe zespoły K-Pop mogą nie być tak skuteczne jak wcześniejsze grupy.

Zawsze utrzymywałem konserwatywne założenie, że wszystkie nowe grupy mogą zawieść, ponieważ przemysł jest trudny do przewidzenia - powiedział Lee. Trudno jest prognozować popularność nowych grup. Gdybym wiedział, że mój raport może wywołać tak dużą wyprzedaż, nie napisałbym tego – kaja się analityk.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk, Bloomberg

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Analityk przeprasza za 'negatywny' raport o K-Pop