ARiMR ma nowy pomysł na IT

Rolnicza agencja, która co roku wydaje miliony na IT, ma nową strategię. Chce m.in. ograniczenia roli zewnętrznych dostawców w utrzymaniu głównych systemów

Marek Deutsch, który od listopada pełni funkcję zastępcy prezesa Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR), nie traci czasu. Przygotował z zespołem założenia docelowego kształtu IT, które zostały opisane w dokumencie strategicznym o nazwie „Kierunki rozwoju IT ARiMR”. Został on przedyskutowany przez władze agencji i ma być niebawem przyjęty.

Zobacz więcej

AZYMUT NA OSZCZĘDNOŚCI: Marek Deutsch, który od listopada pełni funkcję zastępcy prezesa ARiMR, od lat zajmuje się rozwojem i utrzymaniem systemów informatycznych. Pracował m.in. w ZUS, Centrum Informatyki Grupy PZU czy Banku BGŻ. Jeden z jego obecnych celów w agencji to ograniczenie kosztów zewnętrznych wykonawców IT. Fot. Szymon Łaszewski

— Zostały w nim nakreślone główne tezy i kierunki związane przede wszystkim ze zwiększeniem zaangażowania naszych pracowników w utrzymanie głównych systemów oraz racjonalizacją uczestniczenia zespołów agencji w rozwoju — mówi Marek Deutsch.

Agencja z dużym budżetem

ARiMR to jedna z instytucji, która wydaje co roku znaczące kwoty na IT, a wśród jej usługodawców jest lub była większość firm informatycznych. Systemy agencji odpowiadają m.in. za obsługę wniosków i wypłaty kilkunastu miliardów złotych dopłat rocznie dla około 1,3 mln rolników. W ubiegłym roku koszty bieżące IT w ARiMR wyniosły blisko 90 mln zł i były to głównie wydatki związane z utrzymaniem systemów. Koszty rozwojowe w 2017 r. były na poziomie prawie 74 mln zł. W tym roku ARiMR planuje, że koszty utrzymania nieznacznie przekroczą 100 mln zł — wzrost wynika głównie z faktu finansowania dużych usług leasingowych. Koszty rozwoju planowane są również na poziomie 100 mln zł.

Oszczędności na utrzymaniu

Założenia opisane w strategii to potencjalnie zła wiadomość dla firm, które obecnie utrzymują najważniejsze systemy agencji, czyli: DXC Technology, Comarchu i Sygnity, a docelowo dla innych dużych graczy, którzy będą ubiegać się o przejęcie utrzymania w nowych przetargach.

— Firmy zewnętrzne mają zbyt duży udział w utrzymywaniu systemów informatycznychagencji, pewnej korekty i uporządkowania wymaga stopień rozwijania tych systemów przez zewnętrzne podmioty — mówi zastępca prezesa. W jego ocenie główne systemy: SIA, OFSA, SI-Agencja i system EBS (patrz ramka), są w warstwie aplikacyjnej właściwie w 100 proc. utrzymywane przez pracowników firm zewnętrznych. Dlatego warto, aby pewne obszary związane z tymi systemami były przejmowane przez pracowników agencji, co ma się przełożyć na zauważalne oszczędności.

— Z naszych analiz wynika, że przejęcie zadań utrzymania jest bardzo atrakcyjne kosztowo, pomimo wzrostu zatrudnienia. Np. analizy związane tylko z jednym systemem wskazują na możliwość uzyskania około 1,5 do 2 mln zł oszczędności rocznie na opłatach serwisowych. To skłania nas do szybkiego zajęcia się tym obszarem, co poprawi efektywność kosztów w utrzymaniu IT. Są dobre przykłady, jak np. ZUS, gdzie te koszty są radykalnie ograniczane — wymienia Marek Deutsch.

Zwraca uwagę, że poza optymalizacją kosztową przejmowanie utrzymania ma także inną zaletę — wiąże się ze zdobywaniem wiedzy i kompetencji, które potem pozwalają na podejmowanie racjonalnych decyzji, np. rozwojowych. Zgodnie z założeniami strategii, wewnętrznie ARiMR chce rozwijać systemy, które zbudowała własnymi siłami. Jeśli chodzi o duże systemy, rozwijane przez firmy zewnętrzne, agencja chce aktywnie uczestniczyć we wszelkich procesach i decyzjach związanych z kształtowaniem architektury rozwiązań, a w mniejszym stopniu — w samym wytwarzaniu oprogramowania. Nowe rozwiązania IT będą za każdym razem poprzedzone dokładnymi analizami, które mają stwierdzić, czy warto je budować własnymi siłami, czy we współpracy z dostawcami.

Rozbudowa zespołów

Przejęcie utrzymania systemów będzie wymagało zwiększenia zatrudnienia w IT, w którym obecnie w ARiMR pracuje ok. 140 osób. To może być niełatwe zadanie na trudnym rynku pracy, na którym brakuje informatyków.

— Chcemy wykorzystać wszelkie atuty pracy w IT instytucji publicznej, czyli m.in. możliwość stabilizacji zawodowej oraz pracy przy największych i nowoczesnych systemach. Wzrost zatrudnienia będzie stopniowy, związany z konkretnymi nowymi zadaniami wynikającymi z uruchamianych projektów — mówi Marek Deutsch.

Wcześniej w ramach realizacji planów przejmowania części zadań dostawców zewnętrznych ARiMR utworzyła Wydział Tworzenia Oprogramowania w Lublinie, w którym pracuje 38 osób. Obecnie nie planuje go rozbudowywać. — Chcemy, by ten zespół skoncentrował się na budowie nowych systemów, ustabilizował się i płynnie wszedł w nowe zadania.Również w Warszawie mamy dość silny 20-osobowy zespół rozwojowy. W obie grupy będziemy inwestować, przy czym przez jakiś czas nie zamierzamy powielać rozwiązania lubelskiego, tzn. tworzyć zespołów IT w nowych miejscach — wyjaśnia zastępca prezesa.

Pełne ręce roboty

Wszystkie kontrakty na utrzymanie i rozwój najważniejszych systemów agencji kończą się w przyszłym roku, dlatego trwają przygotowania do ogłaszania nowych przetargów. Przynajmniej część z nich, dotyczących utrzymania, powinna być ogłoszona już w I kw. 2018 r. Mechanizmy dotyczące przejmowania zadań utrzymania będą zapisane w warunkach zamówień i w projektach umów. Dotyczyć to będzie również zasad obniżania wynagrodzenia dla usługodawców w przypadkach, gdy w toku realizacji umów agencja przejmie ich obowiązki. W najbliższym czasie agencja zdecyduje, czy nowy Rejestr Zwierząt będzie realizowała własnymi siłami, czy zleci na zewnątrz. Niebawem ogłosi też przetarg na usługi wsparcia dla oprogramowania Microsoft i Oracle, jednak w tym przypadku ich charakter jednoznacznie wskazuje na dostawców zewnętrznych. W agencji trwają dyskusje o kilku nowych rozwiązaniach, które mają usprawnić relacje z jej beneficjentami.

— Chcemy pozyskać rozwiązanie noszące cechy systemu CRM, którego elementem ma być referencyjna baza klientów, zapewniająca możliwość odwoływania się z różnych systemów. Takie podejście pomoże również sprawniej zarządzać danymi osobowymi i spełnić wymagania RODO. Na razie pracujemy nad architekturą i w ciągu kilku miesięcy chcemy mieć koncepcję rozwiązania — mówi Marek Deutsch. Kolejne rozwiązanie to jednolita platforma do obsługi programów wsparcia krajowego. Ma umożliwić szybkie uruchamianie narzędzi do obsługi nowych programów pomocowych, pozwoli ujednolicić procesy biznesowe w tym obszarze oraz ustandaryzować procesy przetwarzania danych. — Chcemy również pracować nad dojrzałością organizacji i procesów IT agencji, co przełoży się na poprawę relacji z użytkownikami oraz zwiększenie efektywności zarządzania przede wszystkim pojemnością i dostępnością naszych systemów. W tym obszarze chcemy poczynić spore inwestycje, mam nadzieję, że w tym roku pojawią się efekty — mówi zastępca prezesa.

Systemy wypłacające miliardy

SIA — czyli System Informatyczny Agencji. Największy z systemów ARiMR, który odpowiada za obsługę procesu rozpatrywania wniosków o przyznanie płatności dla producentów rolnych. W 2016 r. umowa na utrzymanie i rozwój systemu została podpisana z Hewlett Packard Enterprise Polska (obecnie DXC technology). Kontrakt był podpisany na 47 miesięcy, a jego maksymalna wartość to 123,9 mln zł netto. Wcześniej systemem opiekowało się Asseco Poland.

OFSA — system służący do Obsługi Funduszy Strukturalnych Agencji (stąd nazwa), które mają na celu obsługę działań z zakresu gospodarki rolnej i rybnej. W październiku 2015 r. Comarch podpisał z ARiMR umowę na modyfikację i utrzymanie systemu, której wartość wynosiła 8,4 mln zł netto. Wcześniej, w maju 2013 r. trzyletnia umowa między ARiMR a Comarchem opiewała na 29 mln zł brutto. Przed Comarchem usługi związane z systemem świadczyło Asseco Poland.

SI-Agencja — system monitorowania kredytów inwestycyjnych z dopłatami ARiMR. W lipcu 2015 r. wartą 7 mln zł brutto umowę utrzymaniową podpisano z Sygnity. Wcześniejsi wykonawcy to Infoscope i Bonair.

EBS — aplikacja zarządzająca finansami agencji. W grudniu 2015 r. wartą blisko 32 mln zł czteroletnią umowęna utrzymanie i modyfikacje systemu podpisano z Sygnity. Wcześniej systemem zajmowała się Dahliamatic.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Grzegorz Suteniec

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / ARiMR ma nowy pomysł na IT