Ataki DDoS nie takie straszne?

Materiał partnera strony
08-11-2016, 22:00

KOMENTARZ PARTNERA

KOMENTARZ PARTNERA

MICHAŁ KRÓL

Security Group Manager, Veracomp SA

Oferowanie usług przez internet nie jest już domeną największych firm ubezpieczeniowych czy finansowych. Rosnąca dostępność tego medium do komunikacji z klientem i niższe koszty sprawiają, że praktycznie każde przedsiębiorstwo może sobie pozwolić na sprzedaż usług on-line. Decydując się na taki ruch, warto jednak dobrze przemyśleć kwestię bezpieczeństwa.

O ile dla dużych firm klasy enterprise każda godzina przestoju w e-biznesie oznacza brak obrotu (czyli realne straty finansowe), o tyle dla mniejszych przedsiębiorstw skuteczny atak DDoS odbije się negatywnie, głównie w obszarze utraty zaufania klientów. W takiej sytuacji często okazuje się, że podczas ataku doszło do ujawnienia danych wrażliwych poszczególnych osób czy firm.

Pojawia się pytanie — co zrobić, by nie dopuścić do takiej sytuacji? Oferta systemów ochrony przed atakami DDoS jest dość szeroka — znajdziemy ją w portfelu wielu producentów. Specyfika działania tych rozwiązań nie jest jednakowa, stąd bardzo ważne jest, aby system ochrony został dopasowany do potrzeb i modelu biznesowego klienta. Często praktykowaną metodą jest korzystanie z wydajnych rozwiązań więcej niż jednego dostawcy w celu zapewnienia możliwie najwyższego poziomu bezpieczeństwa.

Obok systemów sprzętowych możemy budować rozwiązania hybrydowe, tj. takie, w których urządzenia instalowane u klienta współpracują z systemami chmurowymi tego samego producenta, dzięki czemu uzyskujemy skalowalność w niespotykanym dotychczas rozmiarze. Z drugiej strony, mamy również do czynienia z niewielkimi instalacjami pracującymi w wirtualnym środowisku, które mają na celu ochronę jednej, konkretnej aplikacji.

Dostępność i bezpieczeństwo aplikacji to nie wszystko.

U podstaw działania każdego systemu leży... DNS. Ta podstawowa usługa sieciowa coraz częściej staje się celem ataków. Dlaczego? Brak dostępu do DNS oznacza niedostępność usług, a z punktu widzenia przeciętnego użytkownika — po prostu brak internetu. To dlatego uruchomione wiele lat temu serwery DNS coraz częściej stają się obiektem zainteresowań zarówno zespołów IT (w szczególności z obszaru security), jak również ... hakerów. Okazuje się bowiem, że większość obecnie pracujących serwerów DNS jest niezwykle podatna na zagrożenia, które czynią je bądź źródłem, bądź celem ataków.

Temat ataków DDoS jest bez wątpienia niezwykle istotny — cyberprzestępczość niesie olbrzymie ryzyko dla każdej firmy, bez względu na jej wielkość i specjalizację. Od wielu lat zajmujemy się zagadnieniem bezpieczeństwa sieci, obserwujemy rynek i znamy trendy. Wiemy, jak skutecznie, przy użyciu jakich technologii, a także jak w ekonomiczny sposób przeciwdziałać złośliwym zachowaniom w sieci.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Materiał partnera strony

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Ataki DDoS nie takie straszne?