ISB: Sąd oddalił rozprawę z powództwa Hachette w sprawie prywatyzacji Ruchu

24-10-2002, 15:17

Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił w czwartek tymczasowo rozprawę sądową z powództwa konsorcjum Hachette-Distribution-Services (HDS) - Wydawcy Prasy, przeciwko Skarbowi Państwa, nie wyznaczając daty kolejnej rozprawy sądowej z powództwa konsorcjum, które domaga się uznania za skuteczną umowy prywatyzacyjnej Ruchu SA.

Prowadząca sprawę sędzia Izabela Ostrowska zobowiązała w czwartek strony sporu do przedstawienia w określonych terminach dodatkowych dowodów.

"Po złożeniu wszystkich wymaganych wniosków dowodowych przez strony, Sąd wyznaczy następny termin w tej sprawie" - powiedziała Ostrowska.

Sąd chce m.in. sprawdzić, czy zachodzi po stronie HDS konieczny udział w sprawie drugiego uczestnika konsorcjum, firmy SPC S.A. Sąd wyznaczył też pełnomocnikowi HDS Maciejowi Urbaniakowi 30 dniowy termin na wskazanie adresu trzech światków oraz na formalne wskazanie powoda w tej sprawie: HDS domaga się, aby w rozprawie zeznawał minister skarbu Wiesław Kaczmarek.

Ponadto Sąd wyznaczył obu stronom sporu 30 dni na złożenie wszystkich wniosków dowodowych, pod rygorem utraty możliwości powoływania się na nie w dalszym toku postępowania.

MSP PODTRZYMUJE ŻĄDANIE ODDALENIA WNIOSKU HACHETTE

Pełnomocnik Skarbu Państwa Marcin Dziurda przedstawił w czwartek Sądowi pismo, w którym MSP podtrzymuje żądanie co do oddalenia powództwa Hachette-Distribution-Services.

Według rzeczniczki Sądu Okręgowego w Warszawie Ireny Kudiury, MSP domaga się w piśmie nakazania przez Sąd firmie Hachette wydania 5.165.120 akcji Ruchu SA.

Skarb Państwa utrzymuje ponadto m.in., że zawarte z Hachette porozumienie prywatyzacyjne nie jest zobowiązującą umową przedwstępną, podczas gdy Hachette porozumienie to uznaje za wiążącą umowę sprzedaży 40% akcji Ruchu SA.

"MSP twierdzi, że nie doszło do zawarcia umowy przedwstępnej z Hachette oraz że dotychczas były prowadzone z firmą tylko rokowania w sprawie sprzedaży akcji Ruchu. Według MSP, prowadzenie tych rokowań nie doprowadziło do zawarcia umowy, bo przyjęcie oferty Hachette przez MSP oznaczałoby naruszenie lub obejście Art.23 ustawy o zamówieniach publicznych" - powiedziała ISB Irena Kudiura.

SPÓR O RUCH CIĄGNIE SIĘ OD 1997 ROKU

Pozew Hachette przeciwko MSP wpłynął do warszawskiego Sądu Okręgowego 5 maja 1997 roku po tym, jak ówczesny minister skarbu Mirosław Pietrewicz (PSL) unieważnił przetarg na sprzedaż 40% akcji Ruchu ze względu na zbyt niską cenę oraz i zaoferowane przez konsorcjum HDS warunki.

Następnie, 23 maja 1997 roku, Sad okręgowy zakazał MSP zbywania akcji Ruchu, uznając, że brak takiego zakazu mógłby pozbawić HDS możliwości zaspokojenia w procesie.

16 lutego 1998 roku akces do sprawy zgłosiła Polska Grupa Kapitałowa. Następnie 2 marca, Sąd odrzucił pozew Hachette podzielając zarzut MSP, że w projekcie umowy z jakiej Hachette wywodzi roszczenia zamieszczono klauzulę polubownego rozwiązywania sporów, w ostateczności przez arbitraż. Tym samym sąd uznał, że sąd państwowy nie jest właściwy.

Sąd nie uchylił jednak wówczas tymczasowego zakazu zbywania akcji Ruchu przez MSP.

10 czerwca tego samego roku, Sąd Apelacyjny zmodyfikował postanowienie odrzuceniu pozwu uznając, że zawiera on dwa różne roszczenia. Sąd uznał wówczas, że jedno z nich dotyczy wydania akcji - co leży w gestii sądu państwowego, a drugie - o stwierdzenie obowiązku zawarcia umowy - należy do arbitrażu.

W połowie października 1998 roku do sprawy włączył się Polsat, występując o uchylenie zbywania akcji Ruchu. Polsat wskazał wtedy, że akcje spółki, której prywatyzacja się opóźnia, tracą na wartości.

Wkrótce, 17 czerwca 1999 roku, sąd uchylił zabezpieczenia na akcjach Ruchu, po czym MSP 29 lipca wystąpiło o uprawomocnienie tego wyroku.

Tymczasem 2 sierpnia 1999 roku Hachette złożyło nowy wniosek o zakaz zbywania akcji. Zaś 5 sierpnia sąd zakazuje zbywania akcji po raz drugi. Sąd wskazuje wówczas, że aktywność Polsatu oraz wniosek ministra mogą świadczyć o zamiarze sprzedaży akcji Ruchu i zagrożeniu interesów HDS.

23 września 1999 roku MSP zwróciło się z prośbą do Sądu Apelacyjnego o możliwie szybkie przesłanie akt sprawy do Sądu Najwyższego, wskazując że sprawa toczy się od 2,5 roku i nie zapadło żadne merytoryczne orzeczenie. Minister zaś nadal nie może dysponować akcjami Ruchu. MSP chciało, by Sąd Najwyższy rozpatrzył odwołania od postanowienia stwierdzającego właściwość różnych sądów co do różnych roszczeń pozwu. 1 marca 2000 roku Sąd Najwyższy uwzględnił to odwołanie.

12 kwietnia Ruch przystąpił do sprawy po stronie ministra jako interwenient, jednak nie opłacił wpisu i interwencja ta upada. W maju 200 roku SN wysyła akta sprawy do Sądu Okręgowego. 7 czerwca 2001 roku wspólnicy Wydawców Prasy, którymi były znane wydawnictwa, podjęli uchwałę o likwidacji spółki.

Następnie 6 lipca tego samego roku MSP złożyło ostatni wniosek o uchylenie zakazu zbywania akcji Ruchu SA.

Ruch SA ma ok. 57-proc. udział w rynku dystrybucji prasy; dostarcza miesięcznie około 1700 tytułów do ponad 34 tys. punktów sprzedaży detalicznej, obsługując zarazem 80 tys. prenumeratorów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / <b>ISB</b>: Sąd oddalił rozprawę z powództwa Hachette w sprawie prywatyzacji Ruchu