PAP: Polska zaproszona do odbudowy Iraku - Miller

10-04-2003, 20:48

Warszawa,Londyn,Canberra (PAP) - Premier Leszek Miller poinformował w czwartek, że niedługo Amerykanie zorganizują konferencję poświęconą politycznej i gospodarczej rekonstrukcji Iraku. Na konferencję - dodał - zaproszono tylko Wielką Brytanię, Polskę i Australię.

"To, że Amerykanie proszą tylko trzy kraje, to jest wyraźny dowód uznania dla tych państw, które oprócz poparcia politycznego udzieliły także poparcia militarnego" - komentował zaproszenie Polski na konferencję Miller.

Zdaniem premiera, "jest to także świadectwo, jak znakomite mamy w tej chwili relacje polityczne ze Stanami Zjednoczonymi i jak one mogą przemieniać się w partnerstwo technologiczne i gospodarcze".

Z powodów - jak mówił - bezpieczeństwa premier nie chciał ujawnić daty i miejsca konferencji. Powiedział jedynie, że odbędzie się ona w "niedługim czasie i nie w Stanach Zjednoczonych".

Premier W. Brytanii Tony Blair zapewnił Irakijczyków, że sami będą odpowiadali za powojenne rządy w Iraku, i tylko oni będą mogli korzystać z pieniędzy ze sprzedaży irackiej ropy naftowej.

Australia dołączy do Stanów Zjednoczonych i W. Brytanii jako trzeci kraj uczestniczący w tymczasowej administracji koalicyjnej w Iraku. Zakomunikował o tym w czwartek premier John Howard.

Szefem tymczasowej administracji, która przekaże władzę samym Irakijczykom zapewne za pół roku, jest amerykański generał w stanie spoczynku Jay Garner. Większość jego zespołu, liczącego przeszło 200 osób, przebywa na razie w Kuwejcie. Są to głównie Amerykanie, jest też pewna liczba Brytyjczyków.

Teraz dojdzie do niego sześciu Australijczyków: dyplomata, urzędnik wyspecjalizowany w sprawach pomocy humanitarnej, ekonomista, wojskowy oraz eksperci od ropy naftowej i rolnictwa.

Zadaniem cywilnej administracji okupacyjnej w Iraku, występującej na razie pod nazwą Biura Odbudowy i Pomocy Humanitarnej (ORHA), jest organizacja pomocy, odbudowa Iraku i przygotowanie gruntu do utworzenia tymczasowego rządu złożonego z Irakijczyków.

Australia, która wysłała na wojnę w Iraku dwa tysiące żołnierzy, przeznaczyła na powojenną pomoc dla tego kraju około 80 mln dolarów australijskich (49 mln USD).

Reuters pisze, że włączając się do powojennego zarządzania Irakiem, Australia chce pomóc w odbudowie kraju, a zarazem zadbać o swoje interesy w Iraku, który jest wielkim importerem pszenicy.

Za zapewnienie bezpieczeństwa w Iraku po wojnie będzie odpowiedzialny obecny dowódca wojsk koalicyjnych, generał Tommy Franks, ale bezpośrednio ma tym kierować jego podwładny, generał wojsk lądowych David D. McKiernan. Pentagon liczy też na pomoc wojsk krajów sojuszniczych. Australię poprosił o pomoc w poszukiwaniu irackiej broni masowej zagłady.

Howard powiedział, że jego kraj może pozostawić w Iraku pewną liczbę swoich żołnierzy, ale "nie zamierza mieć tam wielkiej armii". (PAP)

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / <b>PAP</b>: Polska zaproszona do odbudowy Iraku - Miller