Bank Światowy wskazuje na pogorszenie perspektyw światowej gospodarki

  • PAP
opublikowano: 14-01-2019, 15:41

Perspektywy światowej gospodarki pogorszyły się, co związane jest m.in. z zaostrzeniem globalnych warunków finansowania, osłabieniem produkcji przemysłowej, napięciami w handlu międzynarodowym - - wynika z przedstawionego w poniedziałek w Warszawie raportu Banku Światowego.

Raport "Global Economic Prospects: Darkening Skies" przedstawiła w poniedziałek w siedzibie Narodowego Banku Polskiego w Warszawie menadżer z Banku Światowego Franziska Ohnsorge. "Spodziewamy się, że wzrost gospodarczy rozwiniętych krajów spowolni z 2,2 proc. w poprzednim roku do 2 proc. w tym roku" - powiedziała Ohnsorge. Dodała, że spowolnienie jest oczekiwane także w przypadku Unii Europejskiej.

Zobacz więcej

Bank Światowy

Bloomberg

Zauważyła, że o ile wskaźnik PMI dla światowej gospodarki ciągle utrzymuje się powyżej granicznego poziomu 50 pkt., co oznacza rozwój sektora przemysłowego, o tyle wzrost handlu światowego wyhamował gwałtownie w tempie najszybszym od kilku lat. Widać to w spadających zamówieniach eksportowych.

"W najbardziej prawdopodobnym scenariuszu spodziewamy się, że wzrost gospodarczy będzie stopniowo spowalniał, ale pozostanie mocny" - zauważyła Ohnsorge.

Z danych przedstawionych w raporcie wynika, że Bank Światowy spodziewa się, iż światowy wzrost gospodarczy spadnie w 2019 r. do 2,9 proc. i 2,8 proc. w 2020 r. ze spodziewanych 3 proc. w 2018 r. Wzrost w gospodarkach rozwiniętych wyniesie 2 proc. w 2019 r. i 1,6 proc. w 2020 r. wobec 2,2 proc. w zeszłym roku. Natomiast gospodarki rynków wschodzących w tym roku będą rozwijać się w tempie 4,2 proc. i 4,5 proc. w 2020 r. wobec 4,2 proc. w ubiegłym roku.

W przypadku Polski Bank Światowy uważa, że wzrost gospodarczy w 2019 r. wyniesie 4 proc. wobec 5 proc. w zeszłym roku. Natomiast w 2020 r. BŚ spodziewa się 3,6 proc. wzrostu gospodarczego w Polsce i 3,3 proc. w 2021 r.

Wskaźniki te oznaczają, że w przypadku gospodarki światowej i rynków rozwijających się Bank Światowy zrewidował swoje prognozy w dół w porównaniu z przedstawionymi w czerwcu zeszłego roku.

Ohnsorge zwróciła podczas swojej prezentacji uwagę na możliwe ryzyka dla przedstawionej przez nią prognozy, które mogłyby skutkować obniżeniem wzrostu.

fa44e31e-90f7-11e9-bc42-526af7764f64
Poza scenariuszem
Newsletter poświęcony globalnym rynkom finansowym. Strategie inwestycyjne, alternatywne scenariusze, makrospojrzenie.
ZAPISZ MNIE
Poza scenariuszem
autor: Marek Wierciszewski
Wysyłany co dwa tygodnie
Marek Wierciszewski
Newsletter poświęcony globalnym rynkom finansowym. Strategie inwestycyjne, alternatywne scenariusze, makrospojrzenie.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

Wskazała m.in. na nieuporządkowane zaostrzenie warunków finansowania, co związane jest ze znacznym wzrostem zadłużenia, przede wszystkim w krajach rozwijających się. Jej zdaniem wiele krajów jest teraz gorzej przygotowana na kryzys niż miało to miejsce dziesięć lat temu w 2008 r.

"Kolejne duże ryzyko związane jest z możliwą eskalacją napięć w handlu światowym" - powiedziała Ohnsorge. Zwróciła uwagę na relacje między Stanami Zjednoczonymi i Chinami i globalne konsekwencje ograniczenia w handlu między tymi krajami. Poinformowała przy tym, że wymiana między tymi krajami stanowi 20 proc. wartości handlu światowego, a obie gospodarki odpowiadają za 40 proc. światowego PKB.

Ponadto do możliwych ryzyk dla światowego wzrostu gospodarczego zaliczyła niepewną sytuację polityczną i ryzyka geopolityczne oraz ryzyko jednoczesnego spowolnienia gospodarczego w największych gospodarkach, przede wszystkim w Chinach i Stanach Zjednoczonych.

"Teraz prawdopodobieństwo recesji w Stanach Zjednoczonych jest bardzo małe (...), niemniej recesja w Stanach miałaby duży wpływ na gospodarkę światową" - powiedziała. Jej zdaniem można przypuszczać, że recesja w Stanach Zjednoczonych wiązałaby się z globalną recesją, a przynajmniej ze znacznym spowolnieniem gospodarczym.

W przedstawionym opracowaniu Bank Światowy zwrócił także uwagę na wpływ "sektora nieformalnego" oraz nieformalnego zatrudnienia (z którego znaczna część to tzw. samozatrudnienie) na gospodarki, zwłaszcza w gorzej rozwiniętych krajach, w których znaczny udział ma rolnictwo i pracownicy niewykwalifikowani. O ile czasami - jak zauważono - w krótkim terminie może to mieć pozytywny wpływ na gospodarkę ze względu np. na elastyczność zatrudnienia, o tyle znaczny "sektor nieformalny" wiąże się z niższą produktywnością, niższymi wpływami podatkowymi, większą biedą i nierównościami społecznymi. 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu