Będą ulgi dla mikrofirm

Kolejne dziesiątki tysięcy najmniejszych firm wyzwolą się spod pełnej sprawozdawczości finansowej. Biznes popiera i apeluje o więcej ułatwień

Ministerstwo Finansów (MF) wzięło się za wdrażanie unijnej dyrektywy ograniczającej zakres obowiązkowych sprawozdań finansowych dla najmniejszych firm. Właśnie przesłało do uzgodnień międzyresortowych i społecznych propozycję zmian w ustawie o rachunkowości, która ma ułatwić życie mikrofirmom.

Poszerzenie kręgu firm uprawnionych do skróconej sprawozdawczości to jeden nielicznych projektów MF wychodzących naprzeciw oczekiwaniom przedsiębiorców. [FOT. WM]
Zobacz więcej

Poszerzenie kręgu firm uprawnionych do skróconej sprawozdawczości to jeden nielicznych projektów MF wychodzących naprzeciw oczekiwaniom przedsiębiorców. [FOT. WM]

— To nie są kosmetyczne ułatwienia, ale realne uproszczenia dla przedsiębiorców. Dziś mnóstwo spółek kapitałowych, osiągających minimalne obroty, jest zmuszonych do prowadzenia pełnej księgowości. To pociąga za sobą duże koszty. Projekt umożliwi wielu małym spółkom sporządzanie skróconych sprawozdań finansowych, a co za tym idzie, uzyskanie oszczędności w obsłudze księgowej i przeznaczenie dodatkowych pieniędzy na działalność operacyjną przynoszącą zyski — mówi Przemysław Pruszyński, ekspert Konfederacji Lewiatan.

Cięcie biurokracji

W pierwszych zdaniach uzasadnienia projektu MF podkreśla, że umożliwienie sporządzania uproszczonego sprawozdania finansowego przez mikrofirmy „wpisuje się w działania rządu, zmierzające do poprawy warunków wykonywania działalności gospodarczej i ograniczania lub znoszenia barier hamujących przedsiębiorczość”.

Resort szacuje, że z ułatwień będzie mogło skorzystać przynajmniej 34 tys. mikrofirm, a ich oszczędności sięgną co najmniej 17 mln zł rocznie. Na zmianach skorzystają spółki z o.o., akcyjne, komandytowe, komandytowo-akcyjne, które w roku obrotowym, za który sporządzają sprawozdanie (oraz w roku poprzednim) nie przekroczyły co najmniej dwóch z poniższych trzech parametrów: suma aktywów bilansu — 350 tys. EUR, przychody netto — 700 tys. EUR, średnioroczne zatrudnienie — 10 osób.

Dobrodziejstwo nowelizacji obejmie też nieprowadzące działalności gospodarczej stowarzyszenia, związki zawodowe, organizacje pracodawców, izby gospodarcze, organizacje dobroczynne i opieki społecznej, przedstawicielstwa przedsiębiorców zagranicznych.Prawo do uproszczonych sprawozdań uzyska też większa grupa osób fizycznych prowadzących działalność oraz spółek jawnych i partnerskich. Dla tych podmiotów pułap rocznych przychodów netto, uprawniających do skróconego sprawozdania, będzie podniesiony z 1,2 mln do 2 mln EUR.

— Uproszczenia pozwolą na sporządzanie skróconego sprawozdania składającego się jedynie z podstawowych informacji w bilansie oraz rachunku zysków i strat. Mikroprzedsiębiorcy nie będą musieli też dołączać informacji dodatkowej i sprawozdania ze swojej działalności. Reasumując, sprawozdanie zmniejszy się z kilkudziesięciu pozycji do zaledwie kilku — mówi Przemysław Pruszyński.

Projekt popiera Jerzy Bartnik, prezes Związku Rzemiosła Polskiego. — Zasadą jest, że im więcej papierologii, tym większa szara strefa. Projekt MF wprowadzający unijną dyrektywę oceniamy jako krok we właściwym kierunku, dający szansę na realne zmniejszenie obciążeń biurokratycznych — mówi Jerzy Bartnik. Korzystanie z nowych zasad nie będzie obligatoryjne. Firmy same zadecydują czy chcą je stosować.

Liczby mówią

W badaniu Rady Podatkowej Lewiatana 100 proc. pytanych przedstawicieli małych i średnich przedsiębiorstw opowiedziało się za wprowadzeniem księgowych uproszczeń dla mikrospółek. Co druga firma postuluje zupełne zniesienie obowiązku prowadzenia ksiąg handlowych i sporządzania sprawozdań finansowych przez najmniejsze firemki.

— Oczekiwanym przez biznes rozwiązaniem jest też umożliwienie spółkom kapitałowym korzystanie np. z ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych czy podatkowej księgi przychodów i rozchodów, obecnie zarezerwowanych tylko dla osób fizycznych i spółek osobowych — dodaje Przemysław Pruszyński.

OKIEM EKSPERTA

Nikłe korzyści

KRZYSZTOF BURNOS

członek Krajowej Rady Biegłych Rewidentów

Te propozycje nie będą jakimś realnym i odczuwalnym uproszczeniem sprawozdawczym dla najmniejszych firm. Już teraz ci przedsiębiorcy muszą przedstawiać w swoich sprawozdaniach finansowych niewiele informacji. Moim zdaniem, jedyną korzyścią będzie mniejszy stres i niepewność co do prawidłowości sprawozdania. Rachunkowość najmniejszych firm determinują przepisy podatkowe i aby rzeczywiście ulżyć mikrofirmom, należałoby uprościć regulacje podatkowe, do których muszą się one stosować.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jarosław Królak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Podatki / Będą ulgi dla mikrofirm