Będzie wspólna data dla kosztów

11-09-2017, 22:00

Rząd chce ułatwić rozliczanie wydatków dla celów rachunkowych i podatkowych. Przepisy sprawiają kłopot także sądom

Wydatek związany z prowadzoną działalnością trafi do kosztów podatkowych jednocześnie z chwilą ich księgowego rozliczenia.

Jednolitość:
Zobacz więcej

Jednolitość:

Jacek Kościelniak, wiceprezes zarządu ds. finansowych Energi, zwraca uwagę na potrzebę doprecyzowania przepisów dotyczących wydatków pośrednich. Podkreśla, że Międzynarodowe Standardy Rachunkowości w wielu przypadkach nakazują inne ujęcie kosztów niż w polskiej ustawie o rachunkowości oraz podatkowej. Marek Wiśniewski

Taką zasadę chce wprowadzić minister rozwoju i finansów. Koncepcja jest taka, że moment, w którym przedsiębiorca miałby zaliczyć wydatek do kosztów uzyskania przychodów, ma być powiązany z tym, w którym uwzględni tę transakcję dla ustalenia wyniku finansowego (rachunkowego), czyli gdy jakiś koszt poniesiony przez firmę obciąża jej wynik finansowy. Taka reguła ma być zapisana w obu ustawach o podatku dochodowym — od osób fizycznych (PIT) i prawnych (CIT). Minister chce w ten sposób położyć kres wątpliwościom interpretacyjnym towarzyszącym obecnym przepisom, które dotyczą rozliczania tzw. kosztów pośrednich i w konsekwencji sprawiają problemy przy ich stosowaniu. Także orzecznictwo różni się w tych sprawach.

Potrzebne poprawki

Resort podkreśla, że nowe rozwiązanie ujednolici datę ujmowania danego kosztu dla celów zarówno rachunkowych, jak i podatkowych.

— Proponowane zmiany nie są jednak wolne od niedoskonałości. Szczególnie może pojawić się ryzyko utraty możliwości ujęcia w kosztach uzyskania przychodów wydatków objętych wcześniej biernymi rozliczeniami międzyokresowymi kosztów lub utworzonymi rezerwami w momencie wykorzystania tej ich pozycji — zwraca uwagę Arkadiusz Czach, ekspert podatkowy w KPMG w Polsce. Wyjaśnia, że zgodnie z ustawą o rachunkowości, powstanie zobowiązania zmniejsza rezerwę, na które została uprzednio utworzona.

— W proponowanej nowelizacji brakuje przepisu pozwalającego na zaliczenie do kosztów podatkowych zmiany stanu rezerwy. W przypadku próby przeniesienia zasad bilansowych na reguły prawa podatkowego, zamiast likwidacji potencjalnych nieścisłości, mogłoby potencjalnie dojść do pojawienia się nowych — ocenia Arkadiusz Czach.

Kłopot z MSR

Wątpliwości mają też przedstawiciele niektórych branż. „W jakim okresie będą rozpatrywanepodatkowo koszty z zawiązanych rezerw? Czy w okresie podatkowym, kiedy nastąpi rozwiązanie rezerwy?” — pyta w opinii do projektu Wojciech Tabiś, dyrektor biura, prokurent Polskiego Towarzystwa Przesyłu Rozdziału Energii Elektrycznej (PTPiREE). Zwraca też uwagę, że spółki stosujące Międzynarodowe Standardy Rachunkowości (MSR) w wielu przypadkach rozmijają się ze sposobem ujęcia kosztów według polskich przepisów. Tę kwestię podnosi także Jacek Kościelniak, wiceprezes ds. finansowych Energi.

— MSR w wielu przypadkach nakazują inne ujęcie kosztów niż w polskiej ustawie o rachunkowości oraz podatkowej. Np. firmy zobligowane do kierowania się MSR stosują rachunkowość komponentów, a w konsekwencji amortyzują ich wartości niestanowiące środków trwałych dla celów CIT. Inne, rozliczające się według polskich standardów rachunkowości, tego nie robią i ujmują wydatki związane z komponentami jako koszty księgowe znacznie wcześniej — wyjaśnia Jacek Kościelniak. Grzegorz Kuś, radca prawny, menedżer w dziale prawno-podatkowym PwC, spodziewa się, że projektowana zmiana dotycząca tzw. kosztów pośrednich będzie jednak pomocnym uproszczeniem systemu podatkowego dla przedsiębiorców.

— Kwestia dotyczy nie tyle tego, czy przedsiębiorca może odliczyć coś w kosztach, tylko kiedy. O ile w ciągu jednego roku podatkowego — z wyjątkiem wpływu na zaliczki na podatek — uwzględnienie danego kosztu w marcu lub czerwcu nie ma większego znaczenia praktycznego, to już w sytuacjach zahaczających o kilka lat podatkowych może pojawić się problem. W obecnych przepisach kłopot pojawia się wtedy, gdy dany koszt występuje na przełomie dwóch lat podatkowych lub dotyczy okresu dłuższego niż rok podatkowy. W tej sprawie wykształciły się już dwie linie interpretacyjne, spotykane zarówno w rozstrzygnięciach organów podatkowych, jak i sądów administracyjnych — mówi Grzegorz Kuś.

Dwa podejścia

Jak wyjaśnia, według jednego ze stanowisk moment uwzględnienia kosztów pośrednich jest niezależny od okresu, w którym ten wydatek zostanie ujęty w wyniku finansowym dla celów rachunkowych, a wprowadzenie do ksiąg oznacza jakiekolwiek ujęcie — czyli także takie, które nie obciąża wspomnianego wyniku. Przedstawiciele odmiennej linii interpretacyjnej skłaniają się do tego, aby koszty pośrednie dla celów podatkowych były rozliczane w tym samym momencie, na który dla celów rachunkowych ujęto dany wydatek jako koszt — nie chodzi o jakiekolwiek wpisanie w księgach, tylko obciążające wynik finansowy danego roku.

— Biorąc pod uwagę, że w wielu kwestiach przepisy rachunkowe i podatkowe są rozbieżne, wybór jednego z takich podejść może mieć istotne znaczenie dla wyniku podatkowego w danym roku — komentuje radca z PwC. Jego zdaniem jednym z powszechnych przykładów takiego problemu mogą być opłaty inicjacyjne przy umowach leasingowych.

Dla celów rachunkowych zazwyczaj wszystkie one są uwzględniane proporcjonalnie do czasu trwania umowy leasingu. Natomiast dla celów podatkowych zależnie od przyjętego stanowiska jedne organy twierdziły, że opłaty inicjalne są kosztem pośrednim, który w całości należy rozliczyć jednorazowo w roku ich poniesienia (zaksięgowania). Inne nakazywały ujmować je tak samo, jak dla celów rachunkowych (w momencie zaksięgowania jako koszt w wyniku finansowym dla celów rachunkowych), czyli proporcjonalnie do czasu trwania umowy leasingu.

— Projektowany przepis może ułatwić pracę przedsiębiorcom, gdyż każda rozbieżność pomiędzy wynikiem podatkowym a rachunkowym to dodatkowa praca i weryfikacja, a rozbieżności orzecznicze powodują ryzyko, niezależnie od linii interpretacyjnej, którą się przyjmie — twierdzi Grzegorz Kuś. Zwraca zarazem uwagę, że koszty pośrednie to tylko cześć rozliczeń podatkowych, a zasady ich dotyczące mogą być dodatkowo zróżnicowane przez przepisy szczególne, np. dotyczące prac rozwojowych.

Dzień poniesienia kosztu

W obu ustawach o PIT i CIT ma być przyjęta taka sama zasada. Według projektu, za dzień poniesienia kosztu uzyskania przychodów ma być uznany ten, na który — zgodnie z przyjętymi przez jednostkę zasadami (polityką) rachunkowości, na podstawie otrzymanej faktury (rachunku), albo innego dowodu w przypadku braku faktury (rachunku) — dany koszt obciąży wynik finansowy tej jednostki, w tym poprzez dokonywane zgodnie z przepisami o rachunkowości odpisy amortyzacyjne. Wyjątek to sytuacje, w których dotyczyłoby to ujętych jako koszty rezerw albo biernych rozliczeń międzyokresowych kosztów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Iwona Jackowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Będzie wspólna data dla kosztów