Benefit pozytywnie zaskoczył

Trend rynkowy sprawił, że dobre wyniki nie znalazły odzwierciedlenia w kursie. Początek był jednak obiecujący, a perspektywy są niezłe

O ponad 6 proc. drożały wczoraj akcje Benefit Systems, po tym jak spółka przed sesją podała wyniki finansowe za trzeci kwartał 2017 r. W połowie dnia kurs zaczął się jednak osuwać, co zbiegło się ze spotkaniem zarządu z analitykami i zarządzającymi funduszami.

Wyświetl galerię [1/2]

Fot. Marek Wiśniewski

— Nie można tego łączyć. Nie padło tam nic, co wywołałoby taką zmianę kursu. Po prostu cały rynek zaczął słabnąć — mówi Marek Czachor, analityk Erste Securities Polska. Przychody Benefit Systems w trzecim kwartale 2017 r. wyniosły 240,4 mln zł, czyli o 31 proc. więcej niż w roku 2016. EBITDA osiągnęła 51,1 mln zł, a zysk netto — 32,9 mln zł. To o — odpowiednio — 26 i 21 proc. więcej niż w trzecim kwartale 2016 r.

— Wyniki oceniam pozytywnie. W każdym z segmentów spółka zaskoczyła pozytywnie po stronie kosztowej. EBITDA była o 11 proc. wyższa od moich oczekiwań. Przy czym o ile zysk brutto ze sprzedaży był w miarę zgodny z moimi oczekiwaniami, to wyraźnie niższe okazały się koszty sprzedaży i ogólnego zarządu — mówi Maria Mickiewicz z Pekao Investment Banking.

— Wyniki były powyżej moich prognoz. Jestem pewny, że spółka będzie kontynuowała poprawę wyników. Skoro rosną o 30 proc., to jej akcje nie są drogie — twierdziMarek Czachor, który wycenia jedną akcję na 1400 zł.

Bilety do kina kosztują

O ile jednak przychody w III kw. cechowała niemal taka sama dynamika jak dla trzech minionych kwartałów razem wziętych, to liczony rok do roku wzrost EBITDA i wyniku netto spowolnił. Od lipca do września dynamika EBITDA i zysku netto była o jedną trzecią mniejsza niż liczona od stycznia do września. Tymczasem od lipca do września spółka powinna zarabiać najwięcej.

— Benefit otrzymuje ustaloną opłatę za karty, ale ich rentowność zależy od częstotliwości wizyt w obiektach sportowych — im częściej są wykorzystywane, tym ich rentowność jest niższa. Z reguły, na początku roku, na fali postanowień noworocznych i niesprzyjającej pogody na zewnątrz, ruch na siłowniach jest największy. Trzeci kwartał powinien być sezonowo najlepszy marżowo, ponieważ ludzie rezygnują z siłowni czy basenów na rzecz sportów na świeżym powietrzu. Część rezygnuje przy tym z samych kart na okres wakacyjny. By tych klientów zatrzymać, spółka w tym roku wystartowała z akcją darmowych biletów do kin i muzeów w lipcu i sierpniu, co bezpośrednio obciążyło wyniki grupy w trzecim kwartale na około 13 mln zł — tłumaczy Maria Mickiewicz.

Opcja na przyszłość

Karty sportowe zdecydowanie dominują w przychodach i EBITDA spółki. Maria Mickiewicz zwraca jednak uwagę na lepsze od oczekiwań wyniki działalności zagranicznej (Czechy, Słowacja i Bułgaria). W trzecim kwartale spółka osiągnęła w tym segmencie ponad 0,9 mln zł dodatniego EBITDA, zmniejszając tym samym stratę wygenerowaną w pierwszych sześciu miesiącach 2017 r.

— Niecały 1 mln zł zysku EBITDA w trzecim kwartale z perspektywy wyników całorocznych spółki wydaje się niewiele znaczyć. Może jednak napawać pewnym optymizmem, jeśli chodzi o przyszłość w perspektywie dwu-trzyletniej. Tym bardziej że wynik poprawił się w porównaniu z zeszłym rokiem pomimo mocnej sprzedaży kart na rynku bułgarskim, czyli jedynym rynku, gdzie ma konkurenta w postaci Sodexo — zaznacza Maria Mickiewicz. W ostatnich dwunastu miesiącach akcje Benefit Systems podrożały o 56 proc., w tym czasie spółka przeprowadziła niewielki skup akcji własnych. Cena wynosiła 1200 zł, co przewyższało historyczne maksimum. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Kosiński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Benefit pozytywnie zaskoczył