Bezpieczeństwo bankowości elektronicznej w cieniu cyberwojny

Miłosz Brakoniecki — Obserwatorium.biz, Sebastian Bonk — TestArmy
opublikowano: 06-06-2022, 20:00
Obserwuj w MójPB:
Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

Początek roku to standardowo czas wyzwań dla osób od cyberbezpieczeństwa. W tym roku było ich aż nadto.

Pierwsze dni po agresji Rosji na Ukrainę upłynęły w Polsce na wyczekiwaniu, czy i kiedy mityczni rosyjscy hakerzy zaatakują krytyczną infrastrukturę, w tym głównie banki. Czasem zapominano, że cyberprzestępcy wykorzystują niepewność i zamieszanie do prowadzenia działań na szeroką skalę i zagrożone są nie tylko państwa i kluczowe instytucje, ale także zwykli użytkownicy. Dla atakujących są dużo łatwiejszym celem niż systemy chronione przez zaawansowane zabezpieczenia techniczne. Dlatego należy docenić szybkość, z jaką zareagowały banki w celu ochrony swoich klientów, głównie dzięki systematycznie powtarzanym komunikatom z przypomnieniem o zachowaniu podstawowych zasad bezpieczeństwa w sieci.

Działania edukacyjne przyniosły efekty. Działając pod wielką presją, w warunkach dużej niepewności sektor finansowy zdał trudny egzamin, zabezpieczając dostęp do usług finansowych i podnosząc świadomość użytkowników w zakresie bezpieczeństwa.

Z nieoficjalnych informacji wiadomo, że banki mierzyły się z jednej strony z próbami bezpośrednich ataków na ich systemy, a z drugiej musiały odpowiedzieć na nową sytuację również w zakresie komunikacji bezpieczeństwa. Na poziomie ochrony infrastruktury odpowiedzią była ścisła współpraca sektora, wymiana informacji i wzajemne wsparcie. W zakresie komunikacji wypracowane dobre praktyki w bankach pozwoliły zapewnić właściwą odporność całego systemu na pojawiające się na rynku plotki rozsiewane w celu wywołania zaniepokojenia klientów.

Wypróbowane kanały komunikacji, takie jak powiadomienia push, strony logowania, wiadomości w skrzynkach odbiorczych, wdrożone mechanizmy oparte na komunikatorach, mogły posłużyć do tego, aby uczulić klientów na ataki osób, próbujących wykorzystać napiętą sytuację do siania zamętu lub prób wyłudzenia wrażliwych danych. Dobrze prowadzona komunikacja pozwoliła na stopniowe uspokojenie nastrojów podminowanych pogłoskami o rzekomych ograniczeniach w wypłacie gotówki.

Banki szybko zareagowały także na ruchy migracyjne wywołane przez wojnę, oferując uchodźcom z Ukrainy zakładanie kont wraz z bankowością elektroniczną, głównie w oddziałach. Równocześnie rozpoczęły kampanię informacyjną wśród nowych klientów dotyczącą zasad bezpiecznego bankowania w Polsce. Jest to niezwykle ważna kwestia, gdyż słyszymy już o atakach właśnie na Ukraińców. Poziom czujności i zdolność do dostosowywania narzędzi do nowych warunków — np. przygotowanie komunikatów i ostrzeżeń również w języku ukraińskim — cały czas musi być wysoki.

XIII ranking jakości obsługi klienta, produktów i komunikacji marketingowej - czytaj cały raport.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane