Boeing chce stworzyć flotę samolotów na biopaliwa do końca dekady

opublikowano: 22-01-2021, 20:01

Boeing poinformował w piątek, że do 2030 roku zacznie dostarczać komercyjne maszyny napędzane 100-procentowymi biopaliwami. Producent samolotów nazwał zmniejszenie szkód wyrządzanych środowisku przez paliwa kopalne „wyzwaniem naszego życia”, pisze Reuters.

Boeing
Boeing
Matthew Lloyd

Cel Boeinga, który wymaga postępu w systemach odrzutowych, podniesienia wymagań dotyczących mieszania paliw i certyfikacji bezpieczeństwa przez globalne organy regulacyjne, ma kluczowe znaczenie dla szerszych aspiracji branży lotniczej - zmniejszenia emisji dwutlenku węgla o połowę do 2050 roku.

„To ogromne wyzwanie, wyzwanie naszego życia” - powiedział Reuterowi dyrektor Boeinga ds. strategii zrównoważonego rozwoju, Sean Newsum. „Lotnictwo zobowiązuje się do tego, aby zmniejszyć swój ślad węglowy” - dodał.

Według danych przytoczonych przez Air Transport Action Group (ATAG), loty komercyjne odpowiadają obecnie za ok. 2 proc. globalnej emisji dwutlenku węgla i ok. 12 proc. emisji z transportu.

Obecnie do użytku w transporcie lotniczy dopuszczone są mieszanki paliwa lotniczego i biopaliw o proporcji 50/50. Boeing musi współpracować z grupami, które ustalają specyfikacje paliw, takimi jak ASTM International, aby podnieść limity, a następnie przekonać organy regulacyjne na całym świecie do certyfikowania samolotów napędzanych biopaliwami jako bezpiecznych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane