Booksy wyjął 115 mln zł z inwestorskich portfeli

opublikowano: 27-09-2019, 10:34
aktualizacja: 27-09-2019, 15:32

Aplikacja znów znalazła się na świeczniku. Rund finansowych może jej pozazdrościć niejeden polski start-up.

Booksy - start-up, a raczej scale-up, jak podkreśla jego współtwórca Stefan Batory, rozwijający cyfrową platformę do umawiania wizyt w salonach z branży urody — może świętować sukces. Znów znalazł się na celowniku inwestorów. W zakończonej właśnie rundzie finansowej, sklasyfikowanej jako B2, zebrał 115 mln zł. Projekt został wsparty przez inwestorów, którzy już wcześniej finansowali jego rozwój: Piton Capital, Manta Ray Sebastiana Kulczyka oraz Enern. Teraz dołączyły do nich m.in. Industry Ventures i XG Ventures, a także prywatni inwestorzy m.in. Zach Coelius, prezes Triggit, Kai Hansen, członek zarządu Booksy, Chris Guzowski i Hannes Graah, wiceprezes ds. rozwoju Revoluta. 

Wizyta z aplikacji:
Wizyta z aplikacji:
Właściciele małych firm są filarem każdej gospodarki. Nasza aplikacja wspiera ich w prowadzeniu biznesu, pomagając w codziennych obowiązkach związanych z prowadzeniem kalendarza i zarządzaniem wizytami – mówi Stefan Batory, prezes Booksy.
fot. Marek Wiśniewski

- To jedna z czterech tak wysokich transakcji z udziałem polskich start-upów zrealizowanych w tym roku. Na równie wysoki kapitał mogło liczyć Brainly, DocPlanner i wchodzący do Polski Market Invoice - mówi Aleksander Mokrzycki, członek zarządu PFR Ventures, analizujący krajowy sektor start-upowy.

Stefan Batory podkreśla natomiast, że projekt przeszedł już wiele rynkowych testów i zdał egzamin - w sześciu krajach, w tym w USA, utrzymuje się w czołówkach zestawień najpopularniejszych aplikacji w swojej kategorii branżowej w sklepach Apple’a i Google’a. Spółka przekroczyła też próg rentowności np. na rodzimym rynku. 

- Zwiększająca się stabilność biznesu i perspektywy jego dalszego skalowania pozwalają nam na kontynuowanie rozmów z inwestorami i pozyskiwanie coraz wyższych rund – podkreśla Stefan Batory. 

Od początku działalności firma zebrała już blisko 200 mln zł, obecna runda jest więc największą także w jej historii. Pieniądze mają ułatwić jej dalszy rozwój biznesu głównie na rynku USA, gdzie realizuje 60 proc. swojej sprzedaży, i Polski. W grę wchodzi również ekspansja na inne rejony świata - firma jest aktywna np. w Wielkiej Brytanii i w Brazylii. 

W sierpniu 2019 r. za pośrednictwem platformy umówiono 2,6 mln wizyt w salonach. Wartość tych usług wyniosła 710 mld USD. Jest to dwukrotnie więcej niż rok wcześniej. W Polsce natomiast było to  390 mln zł, czyli 2,5 razy więcej. Aplikacja zgromadziła ponad 5 mln klientów. Za jej pośrednictwem swoje świadczenia promuje ponad 300 tys. usługodawców. 

Spółka już wcześniej chwaliła się rozpoczęciem współpracy z Google’m, Facebookiem i Instagramem. W praktyce platformy gigantów pozwalają na realizację zapisów online do salonów urody za pośrednictwem Booksy. W kraju start-up podpisał także umowę z Expert L’Oreal Professionnel, posiadającą 900 własnych salonów fryzjerskich. [ANB]

Puls Innowacji
Najważniejsze informacje o rozwoju i finansowaniu nowych technologii. Ciekawostki ze świata gigantów, start-upów i funduszy VC
ZAPISZ MNIE
×
Puls Innowacji
autor: Anna Bełcik
Wysyłany raz w tygodniu
Anna Bełcik
Najważniejsze informacje o rozwoju i finansowaniu nowych technologii. Ciekawostki ze świata gigantów, start-upów i funduszy VC
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane