Camptoo.pl to platforma sharing economy, łącząca właścicieli kamperów z chętnymi do ich wynajęcia. Właśnie uruchomiła usługi w naszym kraju. Marka ma niderlandzki rodowód. Po sukcesie na rynku macierzystym jej założyciele postawili na ekspansję i ruszyli na podbój innych krajów, m.in. Australii i Wielkiej Brytanii. Teraz platforma rozrasta się, wchodząc do Szwecji, Finlandii i Polski.
Zarobić na kamperze
Platforma działa podobnie jak serwisy, za których pośrednictwem można wynająć pokój, apartament czy dom. Wystarczy wybrać termin rezerwacji kampera, miejsce odbioru, liczbę podróżujących i pozwolić wyszukiwarce na znalezienie interesującej nas propozycji. Po znalezieniu kampera lub przyczepy można zrobić rezerwację, opłacić zaliczkę i odebrać pojazd w wybranym terminie i miejscu. Ceny uzależnione są od rodzaju pojazdu, liczby osób i terminu. Istotne jest to, że wejście Camptoo na polski rynek daje możliwość wynajmu kamperów i przyczep nie tylko na terenie Polski. Platforma daje dostęp do blisko 5 tys. pojazdów we wszystkich 15 krajach, w których działa. Dzięki temu możemy zdecydować się na wynajem w kraju i wyruszyć nim w podróż, również za granicę, albo znaleźć interesujący nas pojazd za granicą, dolecieć samolotem i odebrać rezerwację w wybranym terminie i miejscu.
Camptoo to propozycja również dla właścicieli pojazdów kempingowych. Platforma zajmuje się wyszukiwaniem klientów, dba o rozliczenia finansowe i wszystkie dokumenty oraz pomaga w ubezpieczeniu. Sprawdza również historię kierowcy, jego prawo jazdy i tożsamość Ostatnie słowo należy jednak do właściciela. Do niego należy też decyzja o wysokości ceny najmu. Camptoo pobiera od niej 15-procentową prowizję. Ile można zarobić na wynajmie swojego kamera?
— Z wyliczeń spółki opartych na kilkuletnim doświadczeniu z Niderlandów wynika, że roczne przychody z wynajmu aut najmłodszych [0-2 lata — red.] mogą wynieść od 25 do 31 tys. zł w zależności od liczby miejsc do spania. Zarobić można również na starszych autach. Właściciele samochodów 15-10-letnich inkasowali rocznie 19 - 20,5 tys. zł — mówi Jacek Fior, koordynator Camotoo Polska.

Kempingowe szaleństwo
Moment na uruchomienie platformy w Polsce nie jest przypadkowy. W minionym roku nastąpił ogromny wzrost zainteresowania pojazdami kempingowymi. Z najświeższego raportu przygotowanego przez Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego (PZPM) oraz Polską Grupę Caravaningową (PGC) wynika, że tendencja utrzymała się również w II kw. 2021 r.
W pierwszym półroczu nastąpił bardzo duże wzrost pierwszych rejestracji zarówno nowych jak też sprowadzonych używanych kamperów oraz przyczep kempingowych.
Od początku roku zarejestrowano w kraju 1357 nowych kamperów, niemal 2,5 razy więcej (145 proc. r/r) niż w pierwszej połowie 2020 r. W segmencie nowych przyczep kempingowych również nastąpił trzycyfrowy wzrost. Zarejestrowano 682 nowe pojazdy, o 130 proc. więcej niż rok temu. Wzrost utrzymał się również na rynku wtórnym. W pierwszym półroczu zarejestrowano 1197 sprowadzonych używanych kamperów — wzrost o 64,9 proc. i 4697 przyczep — wzrost o 41 proc. r/r.
— Liczby robią wrażenie. Wzrost o 145 proc. nie zdarza się często nawet na rynkach wschodzących, a takim w branży caravaningowej jest Polska. Biorąc pod uwagę fakt, że producenci wstrzymują produkcję i nie dostarczają na czas zamówionych pojazdów, to dane mają jeszcze większy potencjał. Niestety, tak dzieje się w całej gospodarce. Brakuje urządzeń do wyposażenia kamperów, a producenci nie dostarczają podwozi, co ogranicza sprzedaż. Miejmy nadzieję, że w drugim półroczu nadrobią zaległości i do kraju zjadą zamówione pojazdy, które już mają właścicieli. Roczna sprzedaż nowych kamperów ukształtuje się wówczas na poziomie czterocyfrowego wyniku z „dwójką” na początku — mówi Sebastian Klauz, wiceprezes PGC
Jakub Faryś, prezes PZPM, dodaje, że pandemia bardzo pomogła rynkowi pojazdów kempingowych
— Kiedy nie można było pojechać na wakacje do hotelu, alternatywą był własny domek na kółkach, stąd tak spektakularny wzrost ich sprzedaży w ubiegłym roku. Trend zapewne się utrzyma , a w najbliższych latach możemy być świadkami równie spektakularnych wzrostów — mówi Jakub Faryś.
O tyle wzrosła sprzedaż nowych samochodów kempingowych w pierwszym półroczu 2021 w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku. Łącznie zarejestrowano ich 1357.