Budowa portów pójdzie jak po maśle

opublikowano: 07-04-2019, 22:00

Resort gospodarki morskiej przygotował specustawę, która pozwoli wykonać inwestycje warte przynajmniej 15 mld zł. Zyska m.in. fiskus

40,6 mld zł — tyle wyniosły ubiegłoroczne wpływy z ceł, akcyzy i VAT, płynące do budżetu państwa z przeładunków portowych. W 2011 r. były czterokrotnie niższe. Rząd chce, by fiskus nadal coraz więcej zyskiwał na rozwoju nadmorskiej działalności przeładunkowej. Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej (MGMiŻŚ) przygotowało więc projekt specustawy, której celem jest ułatwienie realizacji inwestycji w rozwój portów w Gdańsku, Gdyni oraz Szczecinie i Świnoujściu i zwiększenie przeładunków, dzięki którym płynie strumień pieniędzy do fiskusa. Do 2030 r. porty mają wykonać inwestycje warte w sumie ok. 30 mld zł. Z tego prawie połowę może pochłonąć budowa gdańskiego portu centralnego, zewnętrznego hubu w Gdyni oraz głębokowodnego terminala kontenerowego w Świnoujściu. To właśnie ułatwienia dla tych inwestycji przewiduje specustawa. Mają być realizowane w formule publiczno-prywatnego partnerstwa (PPP). Mogą w nich uczestniczyć państwowe porty, urzędy morskie, fundusze infrastrukturalne, operatorzy portowi i żeglugowi czy firmy budowlane. W grę wchodzi także pozyskanie unijnych funduszy.

— Od dawna zabiegamy o rozwijanie projektów PPP, choć oczywiście ocena inwestycji portowych, które będą wykonywane w tym systemie, będzie zależała od tego, jak zostanie podzielone ryzyko. Dobrym sygnałem jest jednak zaproponowanie przepisów uprawniających procedurę przygotowania i realizacji inwestycji — mówi Piotr Kledzik, prezes grupy PORR, działającej m.in. na rynku budownictwa hydrotechnicznego.

Szybka ścieżka

Grzegorz Witkowski, wiceminister gospodarki morskiej, ma nadzieję, że specustawa szybko przejdzie przez ścieżkę legislacyjną i jeszcze w tym tygodniu zostanie zaopiniowana przez Stały Komitet Rady Ministrów. Resort proponuje usprawnienie procedury opracowania decyzji lokalizacyjnych dla inwestycji. Będzie wydawać je wojewoda. Wiele zmian dotyczy też roszad właścicielskich i wywłaszczania obecnych użytkowników. Jeśli właściciel sprzeda grunty objęte wnioskiem o wydanie decyzji dotyczącej lokalizacji nowych portów i terminali, wojewoda musi zostać poinformowany o transakcji.

„Zmiana właściciela lub użytkownika wieczystego nieruchomości objętych wnioskiem o wydanie decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji w zakresie budowy portów zewnętrznych nie ma wpływu na toczące się postępowanie; brak dokonania powyższego zgłoszenia i prowadzenie postępowania bez udziału nowego właściciela lub użytkownika wieczystego nie będzie stanowić podstawy do wznowienia postępowania” — napisano w uzasadnieniu do projektu.

Właściciele nieruchomości, na których będą planowane inwestycje portowe, dostaną zawiadomienia o wszczęciu postanowienia na adres określony w katastrze nieruchomości. „Rozwiązanie to ma na celu uniknięcie długotrwałych procedur związanych z ustalaniem adresów stron postępowania” — napisali przedstawiciele MGMiŻŚ w uzasadnieniu.

Jeśli na podstawie katastru nie będzie można ustalić adresu właściciela, zawiadomienie będzie opublikowane w formie obwieszczenia.

Premia za wyprowadzkę

W projekcie przewidziano także wyłączenie niektórych przepisów kodeksu postępowania administracyjnego, których stosowanie mogłoby wydłużyć ewentualną procedurę sądową związaną z lokowaniem terminali portowych. Wprowadzona zostanie także możliwość rezerwacji terenu pod inwestycje portowe, która — w przypadku nieruchomości państwowych lub samorządowych — uniemożliwi ich sprzedaż czy przeznaczenie na inne cele. Projekt reguluje także kwestie wywłaszczenia z nieruchomości, na których będą budowane terminale portowe. Jeśli dotychczasowy właściciel przekaże grunt lub lokal w terminie 28 dni od dnia otrzymania od inwestora wezwania do jego wydania, wysokość jego odszkodowania zwiększy się o 5 proc. Za niezwłoczne przekazanie mieszkania będzie można dostać ekstra 10 tys. zł. Odszkodowanie mogą otrzymać też samorządy, jeśli przejęcie lokalnejinfrastruktury okaże się niezbędne do realizacji inwestycji portowych, nawet jeśli konieczny będzie zwrot funduszy unijnych uzyskanych na jej wykonanie.

„Jeżeli przejęcie nieruchomości będzie dotyczyć terenu, na którym zlokalizowane są obiekty infrastruktury służące wykonywaniu przez jednostki samorządu terytorialnego zadań własnych, zrealizowane przy wykorzystaniu środków pochodzących z budżetu Unii Europejskiej lub innych źródeł zagranicznych, odszkodowanie powiększa się o kwotę środków podlegających zwrotowi” — czytamy w uzasadnieniu rządowych przepisów.

Projekt pozwala też na ograniczenie przez wojewodów praw właścicielskich do nieruchomości, z których inwestorzy będą chcieli czasowo korzystać przy realizacji inwestycji. Będą też mogli zająć na czas realizacji zadania obszar wód, dróg publicznych lub terenów linii kolejowej. Ograniczenie prawa do nieruchomości może być także wydane na rzecz podmiotu energetycznego, wodno- -kanalizacyjnego czy telekomunikacyjnego, budującego infrastrukturę ważną dla sprawnej eksploatacji portu.

Kto pierwszy…

Lista pomysłów usprawniających portowe inwestycje jest znacznie dłuższa. Przedsiębiorcy mają nadzieję, że rzeczywiście ułatwi realizację.

— Przykład DCT pokazuje, że w obecnym stanie prawnym można realizować inwestycje portowe. Nie jest to jednak łatwy proces. Dlatego też zmiany legislacyjne mogą ułatwić jego wykonanie. Na świecie coraz bardziej popularne staje się inwestowanie w infrastrukturę przeładunkową. Podmioty, które będą mieć ułatwienia w realizacji takich projektów, mogą bardziej efektywnie wykorzystać sprzyjającą koniunkturę — twierdzi Adam Żołnowski, wiceprezes DCT Gdańsk.

O szczegółach projektu nie może się jednak wypowiadać, bo jeszcze się z nim nie zapoznał. Paweł Borys, prezes Polskiego Funduszu Rozwoju, który wraz z zagranicznymi partnerami finalizuje zakup DCT uważa, że inwestycje w nowe porty będą komplementarne wobec planowanej rozbudowy gdańskiego terminalu kontenerowego. Nie wyklucza wejścia w ich realizację w formule PPP, ale zastrzega, że na razie zbyt wcześnie o tym mówić.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kapczyńska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu