BZ WBK radzi wykorzystać słabość „misiów”

KZ
26-11-2017, 22:00

Cztery razy w historii zdarzyło się, że rodzime małe i średnie spółki tak bardzo straciły dystans do blue chipów.

 Trzy razy był to dobry moment do okazyjnych zakupów, przypominają analitycy DM BZ WBK. W marcu 1996 r., w lipcu 1998, wrześniu 2005 r. i sierpniu 2008 r. indeks małych spółek wyraźnie odstawał od WIG20 i poza drugim z przypadków warto było kupować przecenione walory maluchów, bo zyski w ciągu kolejnych dwunastu miesięcy były okazałe.

Obecnie różnica w stopie zwrotu indeksów WIG20 i sWIG80 (liczona od początku roku) wynosi około 30 pkt. proc., a była jeszcze większa. „Biorąc pod uwagę wyceny, uważamy, że małe i średnie spółki są atrakcyjnie wyceniane względem blue chipów, co jest konsekwencją słabych notowań w tym roku” — podkreślają analitycy DM BZ WBK. Jako największe ryzyko dla scenariusza odbicia notowań eksperci uznają fakt, że Polska jest już w dość później fazie cyklu  gospodarczego i w 2018 r. dynamika PKB może wyhamować. W trzecim kwartale tego roku sięgnęła 4,7 proc., w drugim 3,9 proc. „Możliwe więc, że rozwój wypadków na giełdzie będzie przez to inny niż w poprzednich latach, ale wierzymy, że problemy małych spółek to raczej cykliczne spowolnienie, a nie odzwierciedlenie strukturalnych problemów, dlatego przecenę traktujemy jako dobry moment na selektywne zakupy” — uważają analitycy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KZ

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / BZ WBK radzi wykorzystać słabość „misiów”