CBOS: prywatyzacja kojarzy się Polakom z nieprawidłowościami

PAP
opublikowano: 01-10-2009, 15:41

Prywatyzacja kojarzy się Polakom głównie z  wyprzedażą majątku narodowego (41 proc. wskazań), korupcją, złodziejstwem i  innymi nieprawidłowościami (35 proc.), bezrobociem (34 proc.) oraz z gospodarką wolnorynkową (34 proc.) - wynika z badania przeprowadzonego przez CBOS.

Dwie piąte Polaków (41 proc.) uważa, że prywatyzacja jest dla polskiej gospodarki w takim samym stopniu korzystna, co niekorzystna, niespełna jedna trzecia badanych (30 proc.) dostrzega w tym względzie przede wszystkim korzyści, natomiast co piąty (20 proc.) zwraca uwagę głównie na negatywne skutki tego procesu.

Jeśli chodzi o ocenę skutków przekształceń własnościowych dla pracowników prywatyzowanych przedsiębiorstw, dominują opinie negatywne (37 proc. wobec 18 proc. osób, który uważają zmiany za korzystne). Jednak zauważalna jest pewna poprawa - w porównaniu z rokiem 2003 liczba opinii krytycznych zmniejszyła się o 18 proc. Niespełna jedna trzecia badanych (31 proc.) uważa, że z punktu widzenia pracowników przekształcanych przedsiębiorstw proces prywatyzacji ma tyle samo plusów, co minusów.

Najbardziej krytycznie o procesie przekształceń własnościowych wypowiadają się osoby starsze, najsłabiej wykształceni i najbiedniejsi, zwłaszcza bezrobotni, rolnicy, renciści i emeryci.

Większość badanych (68 proc.) uważa, że w obecnej sytuacji budżetowej państwa prywatyzacja nie jest odpowiednim sposobem ratowania finansów publicznych. Jedynie 15 proc. dorosłych Polaków sądzi, że w istniejącej sytuacji finansowej państwa prywatyzacja jest odpowiednim sposobem na zdobycie środków do budżetu.

O prywatyzacji jako właściwym rozwiązaniu w obecnej sytuacji budżetowej państwa stosunkowo częściej niż inni mówią badani z wyższym wykształceniem (29 proc.), w tym zwłaszcza kadra kierownicza i specjaliści (32 proc.), a także osoby o dochodach powyżej 1500 zł (29 proc.), respondenci dobrze oceniający sytuację materialną swoich gospodarstw domowych (23 proc.), mieszkańcy największych miast (22 proc.), pracownicy instytucji państwowych (22 proc.) oraz prywatni przedsiębiorcy (22 proc.).

Wśród potencjalnych wyborców partii politycznych sprzedaż udziałów w niektórych przedsiębiorstwach państwowych jako sposób na rozwiązanie trudnej sytuacji budżetowej stosunkowo najczęściej popierają zwolennicy PO (29 proc.), jednak i wśród nich - tak jak w pozostałych elektoratach - dominuje przekonanie, że powinno się szukać innych źródeł dochodu (59 proc.). Opinię tę najczęściej wyrażają wyborcy SLD (84 proc.), a także sympatycy PiS (74 proc.), PSL (72 proc.) oraz osoby niezainteresowane udziałem w ewentualnych wyborach parlamentarnych (74 proc.).

Badanie zrealizowano w dniach 3-9 września 2009 roku na liczącej 1086 osób reprezentatywnej próbie losowej dorosłych Polaków. (PAP)

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane