Chiny chcą zatrzymać pieniądze u siebie

Przemysław Kwiecień, X-Trade Brokers Dom Maklerski S.A.
opublikowano: 10-12-2008, 08:30

Dobry sentyment na rynkach akcji sprzyja odbiciu na parach EURUSD i USDJPY, ale wszystko co udało się osiągnąć to  zatrzymanie na wyższym poziomie.

Notowania EURUSD powstrzymała psychologiczna bariera 1,30 i handel kontynuowany był na poprzednim poziomie oporu, czyli 1,2950. Nie ma też jasnej deklaracji ze strony jena. Co prawda mamy odbicie w rejon 92,80, ale kierunek na tej parze ciągle wskazuje na spadki. Stabilizują się także notowania na innych parach europejskich – GBPUSD wokół 1,48, zaś USDCHF w przedziale 1,20 – 1,22. Podczas gdy na głównych parach walutowych robi się spokojniej, rynek zwraca uwagę na trwającą już tydzień, powolną, choć konsekwentną aprecjację juana, czyli chińskiej waluty. W tym czasie zyskała ona ok. 1%, a należy przypomnieć, iż jest to waluta, której notowania są kontrolowane przez państwo. To, co nie udawało się kolejnym urzędnikom amerykańskiej administracji (argumentującej, iż chińska waluta jest zbyt słaba), może stać się faktem z powodu chińskich interesów. Władze obawiają się o napływ inwestycji bezpośrednich, które mocno obniżyły się w listopadzie i już w chwili obecnej ankietują podmioty transferujące pieniądze z powrotem zagranicę. Powolne umocnienie waluty miałoby być środkiem zachęcający środki do pozostania w kraju.

Przemysław Kwiecień
X-Trade Brokers Dom Maklerski S.A.
 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Przemysław Kwiecień, X-Trade Brokers Dom Maklerski S.A.

Polecane