Chwila wytchnienia

Rozmawiał Rafał Fabisiak
01-09-2014, 00:00

Trzy pytania do... Dr. Marcina Żółtaka, wykładowcy Wyższej Szkoły Bankowej w Poznaniu

Dlaczego pracownicy mają po urlopie problemy z przejściem do normalnego trybu pracy?

Dr Marcin Żółtak: Powód jest prosty: nasze życie kręci się wokół pracy 360 dni w roku. Kiedy idziemy na urlop, potrafimy szybko przejść w tryb wypoczynku. Wtedy mamy zupełnie inny harmonogram dnia: śpimy dłużej, zajmujemy się przyjemniejszymi, niestresującymi sprawami. Przejście w drugą stronę jest znacznie trudniejsze, bo mniej przyjemne. Według badań pracownik potrzebuje od trzech dni do tygodnia, aby wrócić do wydajności, jaką miał przed urlopem.

Może nie potrafimy wypoczywać?

Nie dotyczy to wszystkich, ale rzeczywiście zdarzają się takie przypadki. Głównie wśród 40-latków, często pracoholików lub osób po prostu lubiących swoją pracę. Tacy ludzie, idąc na urlop, często nie wiedzą, co ze sobą zrobić. Nie tylko nie jest to dla nich wypoczynek, ale może ich nawet frustrować, bo nie wiedzą, co się dzieje w firmie. Ale ten problem dotyka też pracowników, którzy tak poświęcili się swoim służbowym obowiązkom, że zaniedbali rozwój osobisty — nie mają żadnego hobby, nie uprawiają sportu. Czasem zaszkodzić może też nadmierny entuzjazm, kiedy pełni energii, pomysłów wracamy do pracy i bierzemy na siebie zbyt wiele obowiązków, którym później trudno sprostać.

To jak do powrotu z urlopu powinni podejść pracownik i pracodawca?

Przed urlopem najlepiej uporządkować najważniejsze sprawy. Warto poprosić kolegów, by któryś zajął się jedną z nich pod naszą nieobecność lub pomógł zakończyć ją jeszcze przed naszym urlopem. Da to pewien komfort psychiczny podczas wolnego. Tuż przed powrotem do firmy dobrze jest poświecić dzień urlopu, aby przygotować się do pracy — wstać wcześniej, ułożyć plan działania na najbliższe kilka dni. Najważniejsze jest jednak dać sobie czas na aklimatyzację. Zbyt szybkie przejście do normalnej aktywności, podjęcie od razu najtrudniejszych zadań i nadmierny perfekcjonizm doprowadzą do tego, że szybko zaprzepaścimy pozytywne efekty wypoczynku. Ważną rolę odgrywają tu szefowie. Często chcą, aby pracownik wrócił od razu do normalnych zadań, ale warto, by dali mu kilka dni na zapoznanie się z sytuacją w firmie, np. na jakim etapie są projekty. Powinni też pozwolić pracownikowi na swobodny urlop, nie zarzucać go telefonami czy mailami, a także dać do zrozumienia, że nie ma się przejmować tym, co się dzieje w firmie pod jego nieobecność.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Rozmawiał Rafał Fabisiak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / Chwila wytchnienia