Czytasz dzięki

Co trzecia firma kosmetyczna zmieniła profil produkcji

  • PAP
opublikowano: 26-05-2020, 14:42

Firmy kosmetyczne w Polsce błyskawicznie zareagowały na zmianę sytuacji rynkowej - co trzecia zmieniła profil produkcji, wytwarzając głównie żele i płyny antybakteryjne - wynika z badania „Branża kosmetyczna vs. Covid-19”. Nie rozwiąże to jednak wszystkich problemów branży - dodano.

Z badania „Branża kosmetyczna vs. Covid-19” zrealizowanego przez Polski Związek Przemysłu Kosmetycznego na początku maja wynika, że firmy kosmetyczne w Polsce błyskawicznie zareagowały na zmianę sytuacji rynkowej. 1/3 z nich szybko przestawiła produkcję, zwiększając udział produktów kosmetycznych do higieny rąk (w tym opartych na alkoholu płynów i żeli). Natomiast 11 proc. firm zwiększono produkcję środków do dezynfekcji klasyfikowanych jako produkty biobójcze/wyroby medyczne.

Zobacz więcej

fot. Fotolia

Najczęściej swój profil działalności zmieniały w tym kierunku firmy średnie (48 proc.) i duże (25 proc.). Mikrofirmy zwykle pozostały przy pierwotnym profilu swojej produkcji (63 proc.), podobnie jak te skupione na rynku polskim (69 proc.).

Jak podała dyrektor generalna Polskiego Związku Przemysłu Kosmetycznego (Kosmetyczni.pl) Blanka Chmurzyńska-Brown, ponad połowa kosmetyków produkowanych w Polsce trafia na eksport. Ponieważ produkty kosmetyczne, zwłaszcza te do higieny i pielęgnacji, są obecnie bardzo pożądane przez konsumentów we wszystkich krajach UE, część firm dzięki zmianie profilu produkcji mogła nadrobić straty z innych kategorii produktowych - wskazała. Jej zdaniem jednak produkcja żeli nie jest remedium, które rozwiąże dziś wszystkie problemy branży - dodała.

Jak przyznał prezes Delia Cosmetics Karol Szmich, początkowo rzeczywiście były braki rynkowe jeśli chodzi o produkty do dezynfekcji, ale luka została szybko zapełniona i obecnie jest wysoka nadprodukcja takich środków. "Wynika to z faktu, że popyt okazał się znacznie mniejszy niż zakładaliśmy, a jednocześnie produkcję rozpoczęło kilkaset podmiotów z innych branż, przykładowo producenci płynów motoryzacyjnych" - tłumaczył. Zwrócił też uwagę na wysokie ceny surowców przeznaczonych do środków dezynfekujących, podbijane przez pośredników zajmujących się handlem hurtowym - np. alkohol ponad dwa razy droższy niż przed epidemią, pomimo dostępności.

Utrzymanie obecnych restrykcji gospodarczych i społecznych może spowodować, że część badanych firm będzie w stanie funkcjonować tylko nie dłużej niż trzy miesiące - wynika z badania. "W przypadku firm małych i średnich takiej odpowiedzi udzieliło aż 42 proc. badanych. 37 proc. ankietowanych mikrofirm i małych firm jest w stanie przetrwać do sześciu miesięcy. Natomiast bez zmian będzie funkcjonowała aż połowa badanych dużych firm" - czytamy.

Dyrektor Polskiego Związku Przemysłu Kosmetycznego nie jest zaskoczona tym, że im większa skala obrotów, tym lepsza ocena perspektyw dalszego funkcjonowania w warunkach utrzymania ograniczeń obrotu gospodarczego. Wskazała, że o przetrwaniu kryzysu bez obaw częściej przekonane są firmy o obrotach 10-50 mln euro (38 proc. wskazań ) i te o obrotach powyżej 50 mln euro (40 proc.). Obaw nie ma też 18 proc. przedsiębiorców o obrotach do 2 mln euro i 6 proc. firm o obrotach 2-10 mln euro.

W ocenie Jacka Męciny z Konfederacji Lewiatan - współautora badania, branża kosmetyczna, podobnie jak cała gospodarka, w reakcji na kryzys wprowadziła oszczędności, wykorzystując rezerwy kapitału. "Ale to, co odróżnia tę branżę od zachowań deklarowanych w gospodarce na podstawie badania, to bardzo widoczny trend uruchamiania procesów dostosowawczych" - wskazał.

"Dla prawie co trzeciej badanej firmy kosmetycznej zmienił się profil produkcji – firmy dostosowały się do zmieniającej się sytuacji i zwiększono udział produktów kosmetycznych do higieny rąk (w tym opartych na alkoholu płynów i żeli). U 11 proc. respondentów zwiększono udział środków do dezynfekcji klasyfikowanych jako produkty biobójcze/wyroby medyczne" - podał.

Jego zdaniem wyniki te pokazują dużą elastyczność i mobilność branży oraz wykorzystanie możliwości, jakie daje zmieniający się rynek. "Tym należy tłumaczyć, że ponad 40 proc. firm branży kosmetycznej deklaruje przetrzymanie jeszcze tej trudnej sytuacji przez 2-3 miesiące, mimo że blisko 2/3 z nich deklaruje już ograniczenie swojej działalności w okresie ostatnich 2 miesięcy" - zaznaczył Męcina.

Dodał, że wyniki są nieco bardziej optymistyczne niż te dla całej gospodarki, gdzie większość firm (60 proc.) deklaruje możliwość przetrzymania najwyżej 1-2 miesięcy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane